Tłum witał nowy wóz. Bielska firma wyprodukowała nowoczesną Scanię dla OSP Buczkowice - foto
W piątkowy wieczór strażacy z OSP Buczkowice, okoliczne jednostki, zaproszeni goście i mieszkańcy przywitali długo oczekiwany nowy, ciężki samochód marki Scania GCBA. Zakup został dofinansowany m.in. przez gminę i marszałka, a pojazd wyprodukowała bielska firma Szczęśniak Pojazdy Specjalne. Wartość zakupu to 1,66 mln zł.
Przyjazd nowego samochodu zaplanowano na godz. 18.00, w rejonie strażnicy OSP zgromadził się tłum gości. Chwile oczekiwania umilała energetyczna muzyka i słowa konferansjera. Z niewielkim poślizgiem najpierw obok jednostki przejechała kolumna samochodów strażackich z różnych jednostek, a później nowy pojazd strażaków. Później głos zabrał wójt, przedstawiciel Komendy Miejskiej PSP w Bielsku-Białej i ksiądz.
- Chciałem podziękować władzom OSP Buczkowice z panem prezesem włącznie, bo bez zaangażowania OSP nie byłoby dofinansowania. Na ręce zastępcy komendanta KM PSP w Bielsku-Białej składam również podziękowania. Dziękuję również wszystkim, którzy dofinansowali wyposażenie samochodu. Ten samochód nie jest po to, aby nim jeździć na parady, jest dla podniesienia bezpieczeństwa gminy, jak i też powiatu i Bielska-Białej. Gratuluję jednostce OSP za to, że takiego zakupu dokonali - mówił wójt Jerzy Kanik.
- W ramach pozyskanych środków staramy się wymieniać nasze samochody na nowsze i modernizować nasz sprzęt. Samochód został zakupiony z dotacji, natomiast mieszkańcy i częściowo strażacy dołożyli środki, aby zakupić nowy sprzęt do tego auta. Scania GCBA ma napęd 4x4, a to umożliwi nam szybkie dotarcie na miejsca zdarzeń w terenie górzystym. Pojazd ma dwa zbiorniki na 5000 l wody i 500 l środka pianotwórczego. W tej chwili jest to nasz piąty samochód, ale z przyczyn finansowych sprzedamy nasz najstarszy samochód Star 266. W imieniu swoim i naszych strażaków bardzo dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do zakupu i wyposażenia samochodu - powiedział nam Łukasz Saferna, prezes OSP Buczkowice.
Warunkiem zakupu nowego samochodu ratowniczo-gaśniczego było umieszczenie go w boksie garażowym, a taki wybudowano z tyłu strażnicy OSP. - Nasi przodkowie nie przewidzieli, że nowe samochody pożarnicze będą tak duże i wysokie, a konstrukcja naszej strażnicy nie pozwalała na podniesienie bram, dlatego wybudowaliśmy garaż dwa lata wcześniej, a dziś został oddany do naszego użytku. Bardzo znacząca dla nas jest dzisiejsza obecność innych jednostek OSP, miłe słowo i uśmiech. Również ciepło przywitali nas mieszkańcy, którzy długo oczekiwali przyjazdu tego nowego samochodu - dodaje nasz rozmówca.
Obecnie jednostka operacyjna liczy 36 osób, są to strażacy uprawnieni do wyjazdów do akcji ratowniczo-gaśniczych, natomiast wszystkich członków jest 65. Młodzieżowa drużyna pożarnicza ma 45 osób.
Szacowany czas zgłoszenia nowego samochodu do podziału bojowego to miesiąc, wtedy będzie mógł już wyjeżdżać do akcji ratowniczo-gaśniczych na terenie Bielska-Białej, powiatu bielskiego, a także z racji tego, że jednostka jest w Krajowym Systemie Ratowniczo-Gaśniczym, również na terenie Polski.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Oceń artykuł:
106 9
Autor: Mirosław Jamro
Dziennikarz portalu www.bielsko.biala.pl
Galeria:
Komentarze 1











