- Kłęby dymu w okolicach ul. Parkowej, w pobliżu metalowego słupa - zgłoszenie o takiej treści wpłynęło z WCPR w niedzielny, deszczowy poranek. Do Wilkowic na ul. Grabecznik wysłano dwa zastępy straży pożarnej.

Zgłoszenie zdarzenia wpłynęło z WCPR o godz. 6.59. - Zostaliśmy wysłani do pożaru, lub zadymienia w pobliżu słupa energetycznego. Po dojeździe na miejsce i przeprowadzeniu rozpoznania okazało się, że dym powstał z ogniska rozpalonego w pobliżu tego słupa, ten dym sprawiał takie wrażenie dla osoby zgłaszającej, jakby palił się słup energetyczny - powiedział nam st. kpt. Krzysztof Maguda z JRG1 w Bielsku-Białej

To właściciel posesji w niedzielny poranek spalał odpady zielone. Mężczyzna zobowiązał się ugasić pożar własnymi siłami. - Bardzo przepraszam - powiedział. Został stosownie pouczony.

Strażacy z OSP Wilkowice poczekali i sprawdzili, czy faktycznie płonące odpady zielone zostały ugaszone. W akcji uczestniczył zastępy straży pożarnej z JRG1 i OSP Wilkowice.

Tekst i foto: Mirosław Jamro