Cztery zastępy straży pożarnej i policję wysłano po otrzymaniu zgłoszenia, z którego wynikało, iż w jednym z zakładów przy ul. Bukietowej w Bielsku-Białej coś wybuchło i widać białe zadymienie. Z zakładu ewakuowało się kilkadziesiąt osób.

Zgłoszenie zdarzenia wpłynęło z WCPR o godz. 18.48. – Zostaliśmy wysłani do wybuchu i wydobywającego się jakiegoś białego dymu. Po dojeździe na miejsce okazało się, że doszło do wybuchu maszyny odlewniczej. Wstępnie pożar został ugaszony przez pracowników. Nasze działania polegały na dogaszeniu i pomocy w oddymieniu hali – powiedział nam st. kpt. Paweł Nycz z JRG1 w Bielsku-Białej.

Wskutek zdarzenia nikomu nic się nie stało. Jak dowiedział się nasz portal, maszyna została mocno uszkodzona. W akcji uczestniczyły dwa zastępy straży pożarnej z JRG1, dwa z OSP Komorowice Krakowskie, i patrole z KMP i IV Komisariatu Policji.

Tekst i foto: Mirosław Jamro