O około 40 centymetrów w najbliższych godzinach podwyższony zostanie mur oporowy na rzece Białej na wysokości placu Ratuszowego. - W tej chwili są zabezpieczone siły do układania worków - powiedział nam naczelnik zarządzania kryzysowego. Setki worków z piaskiem dowieziono także w rejon potoku Starobielskiego, gdzie w zeszłym roku dwukrotnie woda zalewała okoliczne domy. Od godz. 21.00 w Bielsku-Białej wprowadzono pogotowie przeciwpowodziowe.

Nocny i poranny opad w Bielsku-Białej jest znacznie mniejszy niż się obawiano. Biała w Mikuszowicach notuje 117 cm i przyrasta wolniej niż prognoza hydrologiczna (stan ostrzegawczy - 170 cm).

Od późnego wieczora zanotowany opad na stacji IMGW w Aleksandrowicach wyniósł niewiele ponad 12 mm, większe wartości spadły w Straconce - 26,5 mm i w Wapienicy - 22,8 mm. Nad regionem ciągle pada, ale są to opady o nasileniu słabym i tylko momentami umiarkowanym. Opady konwekcyjne, przynoszące opady nawalne na poziomie nawet 30-35 mm w ciągu kilkudziesięciu minut, ominęły nasz region. 


Biała w Mikuszowiach o godz. 5.55, niebieski - poziom wody, zielony - prognoza hydrologiczna

xxx

Jak dowiedział się nasz portal, worki z piaskiem w centrum Bielska-Białej zostaną ułożone od stalowej bariery w rejonie ulicy Kołłataja, gdzie w ubiegłym roku rozpędzony nurt rzeki częściowo przelewał się na chodnik, aż do tzw. krzywego mostku. Na miejscu obecne są zastępy straży pożarnej lokalnych jednostek OSP, strażnicy miejscy oraz przedstawiciele Miejskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego.

Aktualnie do pomocy nie są potrzebni na miejscu mieszkańcy miasta. - Kilkanaście lat pracuję w służbach mundurowych, ale nie pamiętam, żeby kiedykolwiek podwyższano ten mur - powiedział nam przedstawiciel służby mundurowej. - Czeka nas ciężka noc – dodał inny mężczyzna. Wszystkie służby są postawione w stan gotowości, strażacy zabezpieczają również inne miejsca w Bielsku-Białej i powiecie bielskim. 

Na razie rozstawiono kilkadziesiąt worków przy barierach. Trwa oczekiwanie na dostawę piasku.

Nocą służby IMGW prognozują, że w Bielsku-Białej i regionie spadnie lokalnie nawet 90 mm. Najnowszy komunikat synoptyczny mówi o stopniowym tworzeniu coraz wydajniejszych i bardziej zwartych strefy opadów. Miejscami nadal wbudowane są w nie formacje konwekcyjne, lokalnie generujące wyładowania.

- Natężenie opadów w wielu miejscach w pasie od okolic Warszawy przez Łódź po Opole i Katowice wynosi około 5 mm/h. W zasięgu formacji konwekcyjnych opady są dużo bardziej nasilone i sięgają nawet 15-30 mm/h - aktualnie taka sytuacja ma miejsce w rejonie Żuromina i Bieżunia na Mazowszu, w okolicach Łaska na Ziemi Łódzkiej oraz w pasie od Szczekocin przez Olkusz po Wadowice i Suchą Beskidzką.

- Następne godziny będą przynosić dalszą intensyfikację opadów - przede wszystkim w pasie od pogranicza woj. mazowieckiego i podlaskiego przez łódzkie i świętokrzyskie po śląskie i małopolskie - pisze IMGW.

Prezydent Bielska-Białej wprowadził od godz. 21.00 pogotowie przeciwpowodziowe na terenie miasta. Strażacy zabezpieczają nie tylko plac Ratuszowy - podobne działania prewencyjne są przeprowadzane na potoku Starobielskim oraz na potokach Kromparek i Krzywa. Na ten moment brak podtopień.


Biała w Mikuszowicach: niebieski kolor - poziom wody, zielony - prognoza hydrologiczna

Opad na stacji IMGW w Aleksandrowicach w ostatnich trzech godzinach - niewiele ponad 10 mm. To wartości, jakie nie niosą większego zagrożenia. Prognozy na noc i poranek zakładają jednak mocniejszy opad.

Tekst i foto: Mirosław Jamro