Zastęp straży pożarnej z JRG1 wysłano po otrzymaniu zgłoszenia, z którego wynikało, iż budynku przy ul. Krakowskiej w Bielsku-Białej coś mogło się stać sąsiadowi, bo od kilku dni świeci się światło. Strażacy weszli do mieszkania przez balkon, ujawniono zwłoki.

Zgłoszenie zdarzenia wpłynęło z policji do SKKM o godz. 20.56. - Zostaliśmy wezwani do pomocy policji w otwarciu mieszkania. Z informacji wynikało, że najprawdopodobniej w mieszkaniu jest mężczyzna, z którym nie ma kontaktu od kilku dni. Nasze działania polegały na otwarciu mieszkania, ratownicy weszli przez balkon. W mieszkaniu ujawniliśmy zwłoki mężczyzny. Ze względu na pośmiertne plamy opadowe, odstąpiliśmy od czynności medycznych - powiedział nam asp. Dawid Gryzełko z JRG1 w Bielsku-Białej

Na miejsce wezwano pogotowie ratunkowe w celu formalnego stwierdzenia zgonu, powiadomiono rodzinę zmarłego. W akcji uczestniczył zastęp straży pożarnej z JRG1, zespół ratownictwa medycznego i policja.

W toku policyjnych czynności ustalono, że 83-letni mężczyzna zmarł z przyczyn naturalnych, bez udziału osób trzecich. Prokurator odstąpił od czynności, zwłoki wydano rodzinie.

Tekst i foto: Mirosław Jamro