Minionej nocy oficer dyżurny III Komisariatu Policji w Bielsku-Białej otrzymał niepokojący telefon. Młody mężczyzna miał myśli samobójcze. Błyskawicznie ruszyły czynności operacyjne policji. Później w akcję włączono wszystkie służby.

Telefon zadzwonił w niedzielę o godz. 23.16. Oficer dyżurny nie zlekceważył sprawy i oddzwonił pod numer z którego przyszło połączenie. Odebrał mężczyzna. Z rozmowy wynikało, iż jest na placu Niemczyka. W słuchawce było słychać na przemian płacz i bełkot człowieka, po czym się rozłączył.

Oficer dyżurny z III Komisariatu Policji jeszcze raz nawiązał telefoniczny kontakt z mężczyzną. Ten poinformował dyżurnego, że jest na wiadukcie, idzie w kierunku Fiata i ponownie się rozłączył. W celu sprawdzenia terenu i znalezienia mężczyzny do akcji skierowano patrole. W pewnym momencie patrol z Komendy Miejskiej Policji zobaczył mężczyznę, który na wiadukcie symulował skok przez barierkę.

- Ze względu na to, że mężczyzna przemieszczał się w kierunku zjazdu z drogi S1 na ulicę Katowicką, policyjne patrole blokowały ruch samochodów. O sytuacji powiadomiono dyżurnych kolei. W pewnym momencie mężczyzna zszedł z wiaduktu i poszedł w kierunku torowiska, tam został zatrzymany - powiedział nam podkom. Sławomir Kocur, oficer prasowy bielskiej policji.

Po zatrzymaniu mężczyznę poddano badanie stanu trzeźwości, które wykazało, że 19-latek jest mocno nietrzeźwy - miał w wydychanym powietrzu blisko dwa promile alkoholu. Po przebadaniu przez zespół ratownictwa medycznego w asyście policji został przewieziony do jednego z bielskich szpitali.

xxx

Nie lekceważmy sygnałów świadczących o tym, że ktoś nie radzi sobie z trudną sytuacją. Podbeskidzki Ośrodek Interwencji Kryzysowej w Bielsku-Białej oferuje całodobowe wsparcie. Specjaliści pomagają nie tylko zrozumieć i przepracować emocje związane z kryzysem, ale także pomagają znaleźć rozwiązania problemów. POIK zapewnia dyskrecję i bezpieczeństwo, a w przypadku zagrożenia życia lub zdrowia tymczasowe schronienie w hostelu. Pomoc świadczona jest bezpłatnie przez całą dobę - 33 814 62 21.

Okazujmy wsparcie i pomoc w kryzysie. Na terenie całego kraju można dzwonić na nr alarmowy 112 lub Kryzysowy Telefon Zaufania pod numer 116 123, Młodzieżowy Telefon Zaufania pod nr 116 111 (czynny całą dobę) oraz Dziecięcy Telefon Zaufania Rzecznika Praw Dziecka: 800 121 212 (czynny całą dobę).

Tekst i foto: Mirosław Jamro