Wczesnym porankiem przy ul. Stażystów w Bielsku-Białej pojawili się policjanci, strażacy i pogotowie ratunkowe. Powodem interwencji był brak kontaktu z lokatorem jednego z mieszkań w bloku.

Zgłoszenie zdarzenia wpłynęło z WCPR o godz. 6.08. - Wysłano nas do otwarcia mieszkania, brak kontaktu z lokatorem. Nasze działania polegały na zabezpieczeniu terenu, na miejscu był patrol policji. W tym przypadku okazało się, mężczyzna dopiero po chwili otworzył drzwi do mieszkania, gdyż wcześniejszych prób nawiązania kontaktu nie słyszał, prawdopodobnie spał - powiedział nam st. kpt. Artur Muzyk z JRG1 w Bielsku-Białej.

Mężczyznę przebadał zespół ratownictwa medycznego, ta interwencja zakończyła się szczęśliwie. W akcji uczestniczył zastęp straży pożarnej z JRG1, zespół ratownictwa medycznego i patrol policji.

Tekst i foto: Mirosław Jamro