Po południu na ul. Filomatów w Bielsku-Białej na chodniku przewrócił się mężczyzna. Reanimację rozpoczęli przechodnie, wezwano pogotowie ratunkowe. Pomimo wysiłków ratowników nie udało się uratować życia mężczyzny, lekarz stwierdził zgon.

Zgłoszenie zdarzenia wpłynęło z WCPR o godz. 15.02. Ze zgłoszenia wynikało, że na chodniku leży mężczyzna, krwawi z nosa i ciężko oddycha. Reanimację rozpoczęły osoby postronne, kontynuowali strażacy z JRG1 i dwa zespoły ratownictwa medycznego. Kilkadziesiąt minut różnych czynności mających na celu przywrócenie czynności życiowych mężczyzny i nie udało się.

- W tym przypadku wzorowo zareagowali przechodnie, rozpoczęto reanimację i powiadomiono służby. I za to należą się duże podziękowania - podkreślił ratownik. W akcji uczestniczył zastęp straży pożarnej z JRG1, dwa zespoły ratownictwa medycznego i patrol z II Komisariatu Policji.

Tekst i foto: Mirosław Jamro