Przerwana podróż do domu. Samochód wypełnił się dymem! - foto
- Byliśmy na Szyndzielni, a później w Jaworzu. Wracaliśmy do domu, gdy w pewnym momencie coś zaśmierdziało. Zdążyłem zjechać z jezdni i… kabina samochodu szybko wypełniła się dymem - relacjonował kierowca auta. Wysłano zastęp straży pożarnej z OSP Lipnik.
Duże zadymienie zauważył druh z OSP Straconka, który zadzwonił bezpośrednio do SKKM. Zgłoszenie wpłynęło o godz. 17.29. Po dojeździe na miejsce okazało się, że przyczyną dużego zadymienia są dwa akumulatory, będące wyposażeniem samochodu, które uległy uszkodzeniu. W momencie przyjazdu zastępu straży pożarnej z OSP Lipnik akumulatory były już wyciągnięte z samochodu. Działania strażaków polegały na schłodzeniu akumulatorów.
– Mamy w samochodzie bagaże, rowery. Udało się uniknąć dużych strat, dziękujemy – podkreślał kierowca wraz z pasażerami. – Jesteśmy w Bielsku-Białej nie pierwszy raz, tu można wracać – dodał kierowca. W trakcie akcji był zablokowany odcinek pasa ruchu w kierunku Kóz, utrudnienia trwały około pół godziny.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Oceń artykuł:
24 1
Autor: Mirosław Jamro
Dziennikarz portalu www.bielsko.biala.pl



