Ogień wychodził na dach budynku. Wewnątrz byli ludzie - foto
Wszystkie służby wysłano po otrzymaniu zgłoszenia pożaru budynku przy ul. Chrobaczej w Kozach. Ze zgłoszenia wynikało, że w budynku są ludzie i butle z gazem! Pożar był mocno rozwinięty, ogień wychodził na dach budynku.
Zgłoszenie zdarzenia wpłynęło z WCPR o godz. 6.26. - Z informacji uzyskanych w trakcie dojazdu na miejsce wynikało, że wewnątrz budynku są ludzie i butle z gazem. Po dojeździe na miejsce okazało się, że mieszkańcy zdążyli wyjść z budynku. Zespół ratownictwa medycznego przebadał cztery osoby, nikomu nic się nie stało. Nasze działania polegały na ugaszeniu pożaru i sprawdzeniu pod kątem osób poszkodowanych. W trakcie akcji ratownicy strażacy uratowali psa i wynieśli butle z gazem LPG - powiedział nam mł. bryg. Marcin Rutkowski z JRG1 w Bielsku-Białej
Po ugaszeniu pożaru strażacy rozebrali i przelali część konstrukcji garażu-przybudówki. Wskutek pożaru spłonęło poddasze budynku wraz z wyposażeniem oraz przybudówka - garaż o powierzchni około 20 m kw.
W akcji uczestniczyło dziewięć (łącznie z podmianą, zmiana służby - red.) zastępów straży pożarnej z JRG1, OSP Kozy, OSP Bujaków, zespół ratownictwa medycznego i patrol z KP Kobiernice.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Oceń artykuł:
24 3
Autor: Mirosław Jamro
Dziennikarz portalu www.bielsko.biala.pl
Komentarze 1
