Wieczorem na ul. Mazańcowickiej w Czechowicach-Dziedzicach doszło do potrącenia mężczyzny przez samochód osobowy. Na miejsce wysłano wszystkie służby, lądował śmigłowiec LPR (Ratownik 4).

Zgłoszenie zdarzenia wpłynęło do SKKM o godz. 18.17. Ze zgłoszenia wynikało, że doszło do potrącenia człowieka i trzeba zabezpieczyć lądowanie i start śmigłowca LPR. Na miejsce wysłano dwa zastępy straży pożarnej.

Z relacji kobiety – świadka zdarzenia wynika, że starszy mężczyzna, kierujący samochodem osobowym marki Ford, poruszał się ul. Mazańcowicką, w kierunku DK1. – Teraz to już nie jestem pewna, czy ten pieszy przechodził przez jezdnię na przejściu dla pieszych, czy obok. W każdym razie spadł dość daleko – powiedziała nam kobieta, która poruszała się za Fordem.

Policjanci ruchu drogowego sporządzili dokumentację, zdarzenie zakwalifikowano jako wypadek drogowy. Jak dowiedział się nasz portal, pieszy doznał ciężkich, wielonarządowych obrażeń ciała, został odtransportowany śmigłowcem LPR do szpitala w Ochojcu. Trwa ustalanie tożsamości mężczyzny. Dalsze czynności prowadzi policja.

- Kierujący samochodem osobowym marki Ford poruszał się ul. Mazańcowicką, w kierunku DK1, natomiast mężczyzna przekraczał jezdnię na przejściu dla pieszych, ze strony lewej na prawą względem kierunku ruchu pojazdu. Kierujący pojazdem był trzeźwy, poszkodowanemu pobrano krew do analizy - powiedział nam ml. asp. Patryk Frąc, p. o. rzecznika KMP w Bielsku-Białej

W akcji uczestniczyły łącznie dwa zastępy straży pożarnej z Posterunku Zamiejscowego JRG2 w Czechowicach-Dziedzicach i OSP Czechowice, zespół ratownictwa medycznego, załoga śmigłowca LPR Ratownik 4 i policja. W czasie pracy służb odcinek ulicy był zablokowany dla ruchu w obu kierunkach.

Tekst, foto i film: Mirosław Jamro