Ubranie i rower obok stawu. Na miejscu strażacy z łodziami i policja - foto
Pięć zastępów straży pożarnej z łodziami i pontonem oraz policję wysłano po otrzymaniu zgłoszenia, z którego wynikało, iż mężczyzna znalazł ubranie i rower obok jednego ze stawów w Bestwinie. Na miejsce wezwano przewodnika z psem tropiącym.
Zgłoszenie zdarzenia wpłynęło z WCPR o godz. 15.02. - Zostaliśmy wysłani do Bestwiny na ul. Wielodroga, gdzie w obrębie stawów hodowlanych mężczyzna pracujący w polu ciągnikiem rolniczym zauważył kilkadziesiąt metrów od linii brzegowej porzucony rower (rower elektryczny był przewrócony w trawie, a przy rowerze leżało złożone ubranie mężczyzny, buty, okulary plecak i wyłączony telefon – red.). Nasze działania w pierwszej fazie polegały na przeszukaniu linii brzegowej stawów, krzaków i zarośli. Nie udało się odszukać tego mężczyzny. Na miejsce został wezwany policyjny przewodnik z psem tropiącym, być może wskażą nam jakiś trop lub miejsce, w którym będzie ten mężczyzna - powiedział nam asp. sztab. Józef Stec z Posterunku Zamiejscowego JRG2 w Czechowicach-Dziedzicach
Jeden z ratowników uczestniczących w akcji podkreślał, że teren stawów jest bardzo rozległy, ciągnie się od Bestwiny aż do Komorowic. Poszukiwany mężczyzna lub zwłoki mogły być zarówno gdzieś w zaroślach, jak i we wodzie.
Po godz. 18.00 okazało się, że poszukiwany mężczyzna jest w jednym z bielskich szpitali, akcję zakończono. W tej chwili nie wiadomo, w jaki sposób i kiedy ten mężczyzna znalazł się w szpitalu. W akcji uczestniczyły zastępy straży pożarnej z Posterunku Zamiejscowego JRG2 w Czechowicach-Dziedzicach, OSP Bestwina, OSP Kaniów, patrol z KP w Czechowicach-Dziedzicach i przewodnik psa tropiącego z KMP w Bielsku-Białej.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Oceń artykuł:
51 8
Autor: Mirosław Jamro
Dziennikarz portalu www.bielsko.biala.pl








