Wieczorem z WCPR wpłynęło zgłoszenie, z którego wynikało, iż mężczyzna siedzi na parapecie w bloku przy ul. Komorowickiej w Bielsku-Białej. Na miejsce wysłano wszystkie służby, w tym dwa auta z JRG1 ze skokochronami.

Zgłoszenie zdarzenia wpłynęło z WCPR o godz. 20.55. - Zgłoszenie brzmiało, że mężczyzna siedzi na balkonie i na parapecie. Po dojeździe na miejsce okazało się, że na balkonie nikogo nie ma, a świadek twierdził, że mężczyzna tam był i nawet dysponował zdjęciem. Nasze działania polegały na ustaleniu, czy ten mężczyzna jest w mieszkaniu. Niestety drzwi do mieszkania nikt nie otwierał, rozstawiliśmy drabinę mechaniczną. Ratownicy wyjechali w koszu drabiny obok wskazanego balkonu. Dopiero na prośbę tych ratowników mężczyzna otworzył drzwi do mieszkania - powiedział nam st. asp. Paweł Hess z JRG1 w Bielsku-Białej

W tym przypadku akcja zakończyła się pełnym sukcesem, dalsze czynności prowadził zespół ratownictwa medycznego i policja. Badanie stanu trzeźwości mężczyzny wykazało, że ma w wydychanym powietrzu ponad trzy promile alkoholu. W akcji uczestniczyły trzy zastępy straży pożarnej z JRG1, jeden z OSP Komorowice Krakowskie, zespół ratownictwa medycznego i patrole policji.

Tekst i foto: Mirosław Jamro