Trzy zastępy straży pożarnej, pogotowie ratunkowe i drogówkę wysłano po otrzymaniu zgłoszenia, z którego wynikało, iż samochód osobowy uderzył w przystanek na ul. Cisowej w Jasienicy. Na szczęście na przystanku nie było pasażerów.

Zgłoszenie zdarzenia wpłynęło z WCPR o godz. 4.23. - Po dojeździe na miejsce okazało się, że w zdarzeniu uczestniczył jeden samochód osobowy, który uderzył w przystanek. W samochodzie podróżowała kobieta, pasażerów nie było. Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, udzieleniu pomocy i wsparcia psychologicznego kobiecie - powiedział nam asp. sztab. Artur Byrski z JRG2 w Bielsku-Białej

Kierująca samochodem osobowym marki lancia, jadąc ul. Cisową od strony centrum Jasienicy, zjechała na przeciwległy pas ruchu i z impetem uderzyła w kosz na śmieci i wiatę przystanku. Zespół ratownictwa medycznego przebadał kobietę, nie doznała obrażeń ciała zagrażających życiu lub zdrowiu.

Policjanci ruchu drogowego sporządzili dokumentację, kierująca pojazdem była trzeźwa. Kobieta tłumaczyła, że jakieś zwierzę, być może kuna przebiegało przez drogę, ale na jezdni nie było żadnych śladów hamowania, a droga była prosta. Najprawdopodobniej na chwilę zasnęła za kierownica auta. Zdarzenie zakończono postępowaniem mandatowym.

Na miejscu pracowały zastępy straży pożarnej z JRG2, OSP Jaworze, zespół ratownictwa medycznego i dwa patrole policji. Utrudnienia w ruchu trwały około godziny.

Tekst i foto: Mirosław Jamro