Dużym tupetem wykazało się dwóch mężczyzn, którzy weszli do samochodu dostawczego, zaparkowanego niedaleko kamery monitoringu miejskiego przy ul. Cechowej w Bielsku-Białej. Jednego sprawcę włamania ujęli strażnicy miejscy.

Zdarzenie miało miejsce w nocy z wtorku na środę, około godz. 2.10. Jak dowiedział się nasz portal, patrol straży miejskiej jechał na interwencję, ale w tym samym czasie operator monitoringu zauważył włamanie do samochodu firmy kurierskiej na ul. Cechowej. Zmieniono dyspozycję jednego z patroli straży miejskiej, który pojawił się na miejscu włamania do pojazdu. Samochód dostawczy był pootwierany, na pace pojazdu znajdowały się jakieś pudła. Niestety sprawcy zdążyli uciec.

Jednego z mężczyzn strażnicy miejscy ujęli na terenie miasta, zastosowano środki przymusu bezpośredniego. O zdarzeniu powiadomiono policję. W toku dalszych czynności ustalono, że młody mężczyzna narodowości polskiej nie ma przy sobie dokumentów, ale jest znany stróżom prawa.

– Policjanci ustalili, że do włamania nie doszło, ale z otwartego samochodu dwóch młodych mężczyzn dokonało kradzieży wkrętarki. Obaj zostali ujęci – powiedział nam asp. Przemysław Kozyra z KMP w Bielsku-Białej. Dalsze czynności prowadzi policja.

Tekst i foto: Mirosław Jamro