Do potoku wpadł mężczyzna. Miał szczęście, że ktoś go w zaroślach zauważył - foto
Wszystkie służby wysłano przed południem po otrzymaniu zgłoszenia, z którego wynikało, że w potoku przy ul. Towarowej w Bielsku-Białej leży mężczyzna.
Oficer dyżurny MSK otrzymał zgłoszenie o godz. 11.48. Po dojeździe na miejsce okazało się, że w potoku, kilkadziesiąt metrów od mostu leży mężczyzna. Działania strażaków polegały na wyciągnięciu poszkodowanego z wody i przekazaniu ratownikom medycznym. Mężczyzna był wychłodzony, ale przytomny, choć kontakt z nim był bardzo utrudniony.
- Wyszedł z domu wczoraj rano i od tego czasu się nie pokazał. Nie wiem ani gdzie był, ani co robił. Z powodu konfliktu nie odzywamy się do siebie - relacjonował mężczyzna z kręgu rodziny poszkodowanego.
Na miejscu pracowały zastęp straży pożarnej z JRG1, zespół ratownictwa medycznego i policja. Szczegółowe okoliczności zdarzenia ustala policja. - Z pewnością poszkodowany miał wiele szczęścia, że ktoś go w wodzie i w zaroślach w ogóle zauważył - powiedział nam ratownik uczestniczący w akcji.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Oceń artykuł:
19 4
Autor: Mirosław Jamro
Dziennikarz portalu www.bielsko.biala.pl





Klauzula informacyjna ›