Ze szpitala psychiatrycznego uciekł pacjent. Poszukiwania na terenie miasta - foto
Około godz. 13.30 do dyżurnego policji wpłynęło zgłoszenie, z którego wynikało, iż z Bielskiego Centrum Psychiatrii uciekł 19-letni pacjent. Wysłano kilka patroli policji.
Poszukiwania prowadzono m.in. w Cygańskim Lesie. Około godz. 16.00 mężczyznę rozpoznał kierowca autobusu linii numer 7. Autobus przemieszczał się ul. Karpacką. Tam też skierowano patrole policji.
- Policjanci ujęli tego mężczyznę, nie miał żadnych obrażeń ciała. Wezwano pogotowie ratunkowe - powiedział nam asp. sztab. Roman Szybiak z KMP w Bielsku-Białej. 19-latka w eskorcie dwóch radiowozów policji odwieziono do Bielskiego Centrum Psychiatrii. W poszukiwaniach uczestniczyli także policjanci z Katowic.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Artykuł wyświetlono 16180 razy.
Oceń artykuł:
46 12
Średnia ocena 4.2/5 dla "Ze szpitala psychiatrycznego uciekł pacjent. Poszukiwania na terenie miasta - foto" bazuje na 58 głosach.
Autor: Mirosław Jamro
Dziennikarz portalu www.bielsko.biala.pl
Galeria:
Zobacz również
Komentarze 21
Antykopacz
W każdy weekend setki takich psychopatow na motocyklach lub tuningowanych bolidach szaleje po drogach.
Górol
Tak czy inaczej rachunki za złe leczenie czekają... ;)
Górol
Ale tak na serio, poziom diagnozowania fatalny (bo leczy i tak się tak samo). Wybudujcie chociaż obok kino, to się człowiek trochę rozerwie zanim go zamordują... ;)
Górol
Czy piwo skończyło się w sklepie... ;)?
Góral
Śmigłowiece ,psy tropiące i poprosiliśmy o pomoc Czechów i SłowakówHe he
kim
pewnie szukal kandydata na prezydenta Obywatelom
Raf
Pewnie nie, nie każdy wszędzie widzi wybory, jak Ty.
beata2611
tojeszsze trzrba żeby z górnego śłąska ekippe ściągać
Daniel
Biedni są ci ludzie tam zamknięci. W takim szpitalu nikogo jeszcze nie wyleczyli. Mózg człowieka jest jeszcze w dużym stopniu nie zbadany. Tylko psychotropami faszerują tych pacjentów żeby był spokój na oddziale...
Rzetelna
Ocena godna osoby leczonej w takim ! szpitalu , iloma psychotropami Cię nafaszerowali?? Jak rozumiem byłeś spokojny w oddziale że Cię wypuścili !!
Janek
Psychotropy faktycznie nie są idealnym rozwiazaniem, ale są najlepszym w sytuacji aktywnej choroby psychicznej
gorF
Policjanci mają cudowne zdolności. Kiedy w pojeździe znajduje się kobieta, która „rodzi” potrafią określić fazę porodu oraz stan dziecka jak i rodzącej. Albo po prostu nie biorą pod uwagę, że nie kontynuowanie akcji porodowej na miejscu może być zagrożeniem dla dziecka. Zatem bohatersko „eskortują” ich do szpitala. Oczywiście w żaden sposób stanu przyszłej matki ani dziecka nie określają tylko działają „na pałę”. Zaś w takich sytuacjach jak dzisiejsza wzywają Zespół Ratownictwa Medycznego. Ktoś napisze - poród może być „ciężki”, jest obarczony ryzykiem. Ok, zgadza się. Ale jak w takim razie policjant rozpoznaje, że dziewiętnastolatek, który dał nogę z „psychiatryka” nie znajduje się w stanie zagrożenia życia? Nie określi tego, więc wzywa ZRM. Różne postępowania w tożsamych przypadkach - policjant zatrzymuje kogoś kto potencjalnie wymaga pomocy medycznej - raz podejmuje decyzję o samodzielnym natychmiastowym transporcie do szpitala, bez względu na konsekwencje zdrowotne dla pacjenta, a innym razem tego nie robi. Na jakiej podstawie? Przypuszczenie - przepisy nakazują wzywać ZRM w każdym takim przypadku, a eskortowanie do szpitala jest postępowaniem błędnym (Dlaczego nie zabierają rodzącej do swojego auta? Partner/mąż rodzącej nie ma uprawnień ani doświadczenia w kierowaniu pojazdem uprzywilejowanym, a niejako takim czynią jego pojazd policjanci eskortujący go.).
gorF
Żeby kwestia była jasna - policjanci wykonują kawał dobrej roboty, mają trudną pracę, w której wiele osób chce im przeszkadzać albo co najmniej nie chce im pomóc. Ale w kwestii, którą poruszyłem jest coś nie halo - albo na poziomie przepisów albo ich przestrzegania.
gorF
Zespół Ratownictwa Medycznego nie ma przyjechać do każdej rodzącej natomiast przyjeżdża do każdego zatrzymanego przez policję, który ma choćby ranę palca, bo policjanci „nie wiedzą co mu jest”. Natomiast poród rozpoznają telepatycznie i podejmują działania.
Rydwan
Wąsko myślisz Jesteś sfrustrowanym człowiekiem prawdopodobnieNie związane z tematem ale dobra Idąc tym tokiem myślenia do każdej rodzącej ma przyjechać karetka pogotowia Jak dyspozytor pogotowia odmawia wysłania karetki i kaze jechać do szpitala Policjanci mają zatrzymać pędzący samochód męża rodzącej wezwać karetkę? Może mają przyjąć poród wtedy nie będzie działania na pałę? Nie trzeba miec ,,cudownej mocy,, tylko zdrowy rozsądek żeby stwierdzić że kobieta ma jak najszybciej znaleźć się na SOR. Kobieta powinna przesiąść się do radiowozu A mąż dojechać na spokojnie


Klauzula informacyjna ›