Koniec jazdy na drzewie. 22-latek rozbił mercedesa swojego ojca - foto
Na ul. Sempołowskiej w Bielsku-Białej 22-letni kierowca mercedesa skosił znaki drogowe, a na koniec rozbił auto na drzewie. Jak sie okazało, był to samochód jego ojca. Skutki zdarzenia neutralizował jeden zastęp straży pożarnej z JRG1.
Do zdarzenia doszło około godz. 12.30 na wysokości posesji nr 38. 22-letni mężczyzna kierujący samochodem osobowym mercedes, jadąc ul. Sempołowskiej w kierunku ul. Leszczyńskiej, nie dostosował prędkości do warunków drogowych, w wyniku czego zjechał na chodnik z prawej strony jezdni, gdzie skosił znaki drogowe i uderzył w drzewo.
Nikomu nic się nie stało, sprawca zdarzenia był trzeźwy. Policjanci ruchu drogowego sporządzili dokumentację. Kierowca został ukarany mandatem w wysokości 500 zł. Utrudnienia w ruchu trwały około 50 minut. - Porządne auto było - stwierdził właściciel samochodu.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Artykuł wyświetlono 8810 razy.
Oceń artykuł:
22 8
Średnia ocena 3.9/5 dla "Koniec jazdy na drzewie. 22-latek rozbił mercedesa swojego ojca - foto" bazuje na 30 głosach.
Autor: Mirosław Jamro
Dziennikarz portalu www.bielsko.biala.pl
Galeria:
Zobacz również
Komentarze 26
Aka
Ludziska piszecie głupoty nie znając faktów ale to ostatnimi czasy modne jest!!!
Tomasz Aborodo
Jeszcze ten mandat... Trzeba przecież zasilić budżet... Wystarczyłaby straż.
Mieciu
Porządne to jest to drzewo. Ani śladu nie ma :]
Kwakin
Zaś szczyl z polszy i niemiecko- turecka fura od dziadka z rajchu
karolka
Ulicę Sempołowskiej można pomylić z torem wyścigowym...takie podobne :)
Roman
Taczkami po podwórku jeździć powinien. Tatuś dał autko ale rozumu w głowie brak. Szczęście że nikogo nie zabił. Jak nie zmądrzeje to w końcu zginie bo przyroda eliminuje wybrakowane jednostki.
Bms
Koleś myślał ze gra w NFS Underground i poniosło ,nagle usłyszał czask i się obudził
Kalva
Nic sie nie stało , tatuś kupi z salonu nowszy model
asd
mam nadzieję, że drzewu nic się nie stało?
karol
Chyba na biedaka nie trafiło jak tatuś mówi porządne auto i nic więcej.
Mitch
Auto to auto. Zlepek plastiku, metalu i gumy. Rozbijesz to rozbijesz. Nie ma co żałować.
dr joint
Ulica Sempołowskiej nie jest specjalnie wymagająca. Trzeba mieć prawdziwy (anty)talent...
wit
przecież od rada mial max 50 na budziku kto dal mu prawko






Klauzula informacyjna ›