Osiemnastolatek skosił autem drzewo w centrum Bielska-Białej - film
Wszystkie służby wysłano po otrzymaniu zgłoszenia wypadku drogowego na skrzyżowaniu ul. Słowackiego z ul. Sixta w Bielsku-Białej, gdzie samochód osobowy... skosił drzewo. Za kierownicą pojazdu siedział 18-latek z dwumiesięcznym stażem za kółkiem.
Do zdarzenia doszło około godz. 18.35. 18-latek z dwumiesięcznym stażem za kółkiem, skręcając z dużą szybkością w prawo z ul. Słowackiego w ul. Sixta, utracił panowanie nad kierowanym pojazdem, który uderzył w drzewo. W samochodzie poza kierowcą były dwie nastolatki. Na szczęście, nikomu nic się nie stało. Z relacji świadków zdarzenia i nastolatek wynika, że samochód jechał szybko.
Policjanci ruchu drogowego sporządzili dokumentację. Młodego kierowcę ukarano mandatem w wysokości 500 zł i sześcioma punktami. - Czy będzie miał pan czym jeździć? - padło pytanie. - Tak, mam jeszcze trzy samochody, jestem mechanikiem samochodowym - odparł sprawca zdarzenia.
Działania dwóch zastępów straży pożarnej z JRG1 polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, wycięciu drzewa i neutralizacji wycieków płynów eksploatacyjnych pojazdu. W czasie pracy służb odcinek ul. Sixta był zablokowany dla ruchu. Utrudnienia trwały ponad godzinę.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Oceń artykuł:
16 29
Autor: Mirosław Jamro
Dziennikarz portalu www.bielsko.biala.pl
Galeria:
Komentarze 29
To że taki mutant rozbije auto to pikuś - problem w tym że przy tym drzewie mógł być czlowiek i zostać zmiażdżony.
Czują się te kapturki bezkarnie i rządzą miastem a policji nie ma jak jest to na dwupasmowce i wyłapuje tych co jadą 80.
Przy takiej profilaktyce o tragedię nietrudno.










Klauzula informacyjna ›