Zaparkował i poszedł do sklepu. Samochód zaczął się palić - foto
Dwa zastępy straży pożarnej z JRG1 wysłano po otrzymaniu zgłoszenia pożaru samochodu na ul. Przekop w Bielsku-Białej. Próbę ugaszenia komory silnika pojazdu podjęli świadkowie. Ostatecznie ogień ugasili strażacy.
Oficer dyżurny MSK otrzymał zgłoszenie o godz. 14.58. Po dojeździe na miejsce okazało się, że pali się komora silnika samochodu osobowego fiat. Działania strażaków polegały na ugaszeniu pożaru, a następnie dokładnym przelaniu komory silnika. - To samochód zastępczy. Zaparkowałem raptem kilkanaście minut przed pożarem. Poszedłem do sklepu na zakupy. Jako że byłem pierwszy, to szybko wróciłem, a tu taka niespodzianka… - relacjonował nam kierowca fiata.
W toku policyjnych czynności ustalono, że ubezpieczenie OC skończyło się 3 września br. Właściciel pojazdu przysłał zdjęcie polisy wykupionej wczoraj, co potwierdziło się podczas policyjnych ustaleń. Przyczyną pożaru było najprawdopodobniej rozszczelnienienie akumulatora. Działania strażaków trwały około pół godziny.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Oceń artykuł:
8 8
Autor: Mirosław Jamro
Dziennikarz portalu www.bielsko.biala.pl




Klauzula informacyjna ›