Około godz. 6.45 na skrzyżowaniu ul. Lenartowicza z ul. Akademii Umiejętności w Bielsku-Białej doszło do zderzenia samochodu osobowego z autem dostawczym. Sprawczyni nie zauważyła znaku STOP.

Kierująca osobowym suzuki, jadąc ul. Akademii Umiejętności w kierunku ul. Skłodowskiej, nie dostosowała się do znaku drogowego B-20 STOP (znak częściowo zasłonięty przez gałęzie i liście, linia bezwzględnego zatrzymania P-12 zatarta - przyp. red. ), wjechała na skrzyżowanie, gdzie doprowadziła do zderzenia z prawidłowo jadącym samochodem dostawczym citroen jumper, który poruszał się ul. Lenartowicza w kierunku ul. Żywieckiej. Wskutek zderzenia pojazd suzuki skosił znaki drogowe.

- Rozwożę pieczywo od godzin nocnych. W zasadzie już kończyłem pracę, zostały mi cztery punkty, do których muszę dostarczyć pieczywo - powiedział nam poszkodowany kierowca dostawczaka. Pieczywo zostało przepakowane do innego samochodu i dostarczone do sklepów.

Zespół ratownictwa medycznego udzielił pomocy sprawczyni zdarzenia, która doznała rozcięcia łuku brwiowego. Policjanci ruchu drogowego sporządzili dokumentację. Uczestniczący w kolizji byli trzeźwi. Kobietę, która kierowała osobowym suzuki, ukarano mandatem i sześcioma punktami. Skutki kolizji zneutralizowały dwa zastępy straży pożarnej z JRG1.

Tekst i foto: Mirosław Jamro