Egipskie ciemności na Rychlińskiego. Damski bokser pobił młodych ludzi - foto
Jedna osoba została przewieziona do szpitala w wyniku pobicia przy ul. Rychlińskiego w Bielsku-Białej. Do zdarzenia doszło nocą na wysokości byłej siedziby KMP. Obecnie na całej długości ulicy nie świeci ani jedna latarnia. Jest ciemno.
Około godz. 00.41 w rejonie dawnej siedziby KMP rozległ się krzyk mężczyzny. - Chcesz się sprawdzić? - dopytywał męski głos. - No chcesz się sprawdzić? - napastnik ponowił pytanie, chcąc sprowokować bójkę. Kilka sekund później nocną ciszę przerwał damski krzyk, a następnie zapanowała chwila ciszy.
Zgłoszenie zdarzenia wpłynęło do WCPR o godz. 00.43. - Minutę wcześniej przyjęliśmy podobne zgłoszenie kobiety, ale połączenie zostało przerwane - poinformowała operatorka nr 39. Natychmiast na miejsce zdarzenia przyjechał patrol policji. Policjanci rozpoczęli poszukiwania sprawcy pobicia.
- Dostałam pięścią w twarz. Kilka razy, ale przy tej ilości uwolnionej adrenaliny nie pamiętam ile. Mam rozbity łuk brwiowy. Wiem, że Kuba ma wybity bark. Nie jest w stanie ruszać ręką i to mnie najbardziej przeraża - relacjonowała nam młoda kobieta. - Teraz tu jest ciemno. Policjanci się wyprowadzili, nie spodziewałam się, że tu będzie niebezpiecznie. Napastników było dwóch, wyszli z krzaków przy niewielkim parku w tym rejonie. Jeden z nich był agresywny, a drugi w miarę spokojny, obserwował. Jest tak ciemno, że nie wiem, w którym miejscu on był - dodała. Trwają czynności zmierzające do ustalenia i zatrzymania sprawcy zdarzenia.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Oceń artykuł:
15 2
Autor: Mirosław Jamro
Dziennikarz portalu www.bielsko.biala.pl
Galeria:
Komentarze 21
Ps. W byłej komendzie nie świecą się lampy, ani w budynku, ani obok. To pustostan, dobre miejsce na... i tu sobie dopisać cokolwiek. Jak zwykle ktoś nie ogarnął tematu, ot miasto...







Klauzula informacyjna ›