Kilka minut przed południem patrol Straży Miejskiej ujawnił nadpalony samochód osobowy bmw, który został porzucony przy ul. Zagajnik w Bielsku-Białej. Strażnicy powiadomili drogówkę.

Pojazd nie miał ani tablic rejestracyjnych, ani przedniej szyby, na której powinna być naklejka rejestracyjna. W toku czynności okazało się, że uszkodzone bmw kupił mieszkaniec pobliskiej posesji.

- Auto z pewnością już nie będzie jeździć, zostanie rozebrane na części - tłumaczył nabywca. - Ze względu na to, żeby kogoś nie kusiły tablice rejestracyjne i nie wykorzystał ich do jakiegoś przestępstwa, zdjąłem je, są w samochodzie - dodał.

Nowego właściciela samochodu zobligowano do jak najszybszego usunięcia auta. W pierwszym półroczu bielska Straż Miejska ujawniła aż 90 porzuconych pojazdów. Odholowano 19 pojazdów, a 45 aut zostało usuniętych przez właścicieli.

Tekst i foto: Mirosław Jamro