Zwłoki mężczyzny w lasku przy Staffa - foto
Bielscy policjanci ustalają okoliczności śmierci mężczyzny w średnim wieku, którego zwłoki znaleziono dziś wieczorem w niewielkim lasku przy ul. Staffa w Bielsku-Białej. Lekarz pogotowia ratunkowego stwierdził zgon.
Zgłoszenie wpłynęło około godz. 20.00. Na miejscu pracowali policjanci. Prokurator zarządził sekcję zwłok. Jak dowiedział się nasz portal, tożsamość zmarłego została ustalona.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Artykuł wyświetlono 9671 razy.
Oceń artykuł:
9 3
Średnia ocena 4/5 dla "Zwłoki mężczyzny w lasku przy Staffa - foto" bazuje na 12 głosach.
Autor: Mirosław Jamro
Dziennikarz portalu www.bielsko.biala.pl
Galeria:
Zobacz również
Komentarze 15
iki
Mieszkałam na Siemiradzkiego przez wiele lat i na Staffa autko zawsze parkowałam. Moim zdaniem było tam bezpiecznie.
Mieszkaniec
Totalna bzdura z tymi libacjami i menelstwem na Wanotce. Mieszkam tam i czasami młodzież na zakończenie roku ognisko zapali a nie narkomani i menele. Owszem teren zaniedbany ale zawsze było, jest bezpiecznie
ADOLF .H
Do uzytkowinika zdegustowany , mieszkam koło wanotki od lat i nie wypisuj tu bzdur to jest bardzo spokojne miejsce i nigdy nic sie tam nic przykrego nie przytrafiło , tak wlasnie rodzą się plotki i propaganda . Domyslam sie ze Cię obszczekał jakiś załatwiający sie na łace kundelek i sensacja gotowa .
Darmian
Pełna zgoda! Pamiętam, że w dzieciństwie w ferie zimowe te tereny były oblegane przez dzieciaki! Środek miasta, a warunki do zjeżdżania na sankach czy dupolotach fantastyczne. Wtedy ta górka była wizualnie o wiele bardziej dostępna, nie było tyle krzaków i nikt nie czuł żadnych obaw bawiąc się na tych terenach. Teraz to owszem zarosło, ale daleko temu miejscu do wylęgarni żulerstwa...
zdegustowany
Ten lasek to jest tragedia ! Ci , co koło tego miejsca nie mieszkają niech sie cieszą. W wakacje co wieczór odbywają się tam libacje alkoholowe i jest to raj dla ćpunów. Wieczorem aż strach iść ul.Staffa by człowiek nie dostał czymś w głowę albo go ktoś nie zaatakował !!! Nie wiem do kogo należy ten teren ale jesli można to niech miasto coś z tym zrobi ( usunie te drzewa by nikt tam sie nie zapuszczał) bo takich sytuacji może być więcej. Jedyny plus tego miejsca to frajda dla dzieciaczków bo sobie mogą pojeździć na dupolotach w zimę chodz i tak się boją iść dalej niż obrys górki do zjeżdżania. Wanotka to okropne miejsce!
obserwatorka
Obserwowałam to z okna. Mężczyzna ten się powiesił i przez 1,5 godziny wisiał na sznurku. Jak dla mnie to pech , że nikt z okien tego nie widział tym bardziej, że ostatnimi dniami trwa tam wycinka drzew
obserwatorka
Polica była na miejscu i stali koło tego mężczyzny, kiedy zaczęłam to obserwować więc bardzo prosze nie oskarżać mnie o nie udzielenie pomocy ! Pechem nazywam fakt , że nikt nie widział tego człowieka jak przygotowywał sie do tego czynu !
obserwatorka
Obserwowałam prace służb jak wróciłam do domu o 21 z pracy
Bielszczanka
Jakim trzeba być człowiekiem, żeby widzieć osobę, która powiesiła się i nie udzielić jej pomocy?Widać znieczulica ludzka doprowadzila do kolejce tragedii. A może ten człowiek jeszcze by żył gdyby nie brak reakcji. Proszę pamietać, że nie udzielenie pomocy w stanie zarożenia życia jest przestępstwem. Mam nadzieje, że do końca życia będą Cie nękać wyrzuty sumienia. Choc po tym co Pani pisze, to chyba sumienia Pani nie posiada.
Poirytowany
Do obserwatorka" - i już powinnaś być na komendzie w roli świadka. Jak można obserwować to wszystko z okna i nie reagować. Widziałaś że się powiesił, widziałaś że 1,5 godziny wisiał i nic? Zero reakcji. To po co teraz się produkujesz? Zachowania niektórych osób nie jestem w stanie ogarnąć.
re4der
1.5 godziny obserwowałaś jak wisi na sznurku? Faktycznie, pech że nikt tego nie widział..
Podgladacz
Chodza z latarkami i przeczesuja teren
brrr
Chyba rejon popularnej wanotki. Pamietam jako dziecko kazdy bal zapuszczac sie w ten lasek.
brr
Gorka z laskiem pomiedzy Aleksandrowickiej i Siemiradzkiego



Klauzula informacyjna ›