Ratował się ręcznym. Koniec jazdy na latarni - foto
Około godz. 11.10 na ul. Żywieckiej w Bielsku-Białej samochód osobowy uderzył w betonowy słup latarni. Z powodu awarii kierowca próbował zatrzymać pojazd hamulcem ręcznym.
Do zdarzenia doszło na wysokości skrzyżowania z ul. Lenartowicza. Kierujący samochodem alfa romeo, jadąc w kierunku ul. Lwowskiej, zobaczył, że na sygnalizatorze zapalił się sygnał czerwony. Próbował hamować, ale okazało się, że nie zadziałały hamulce. Dlatego posłużył się hamulcem ręcznym. Pojazd zjechał na chodnik, gdzie uderzył w betonowy słup latarni.
W toku czynności patrol ruchu drogowego ustalił, że jest to awaria pojazdu i dlatego odstąpiono od wymierzenia kary. Policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny samochodu, który odtransportowano na lawecie pomocy drogowej. Utrudnienia w ruchu trwały godzinę.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Oceń artykuł:
19 1
Autor: Mirosław Jamro
Dziennikarz portalu www.bielsko.biala.pl
Galeria:
Komentarze 22
P.S.
Miedziane przewody hamulcowe również korodują/utleniają się i również trzeba kontrolować ich stan.
Czerwone pedał w podłogę i niespodzianka... A miały jeszcze pojeździć hehe





Klauzula informacyjna ›