Siedem zastępów straży pożarnej oraz patrol policji wysłano po otrzymaniu zgłoszenia pożaru na dziesiątym piętrze wieżowca przy ul. Spółdzielców w Bielsku-Białej. Ogień pojawił się na jednym z balkonów.

Oficer dyżurny MSK otrzymał zgłoszenie około godz. 17.47. - Zostaliśmy wezwani do pożaru na dziesiątym piętrze wieżowca. Po dojeździe na miejsce i wyważeniu drzwi okazało się, że w mieszkaniu jest niewielkie zadymienie. Pożar został zlokalizowany na parapecie balkonu, gdzie paliły się m.in. plastikowe elementy donic i butelki - powiedział nam mł. kpt. Bartłomiej Ćwiertnia z JRG2 w Bielsku-Białej

Wskutek pożaru spaleniu uległy donice i częściowo rama okna. Prawdopodobną przyczyną pożaru była jedna z butelek, która zadziałała jak soczewka, skupiając promienie słońca. - Gdybyśmy musieli rozstawić drabinę mechaniczną, to w pierwszej kolejności trzeba by było usunąć dwa samochody, które przeszkadzały. Do tego celu mamy specjalistyczne wózki, za pomocą których możemy takie samochody podnieść i przesunąć, ale taka operacja jest czasochłonna, a tu się liczą cenne sekundy - podkreślał jeden z ratowników.

W akcji uczestniczyły zastępy straży pożarnej z JRG1, JRG2, OSP Stare Bielsko, OSP Kamienica oraz patrol policji z komisariatu III. Działania strażaków zakończono o godz. 18.50.

Tekst i foto: Mirosław Jamro