Samochodowe domino na Żywieckiej - foto
Około godz. 9.00 na ul. Żywieckiej w Bielsku-Białej doszło do zderzenia trzech samochodów osobowych. Ze względu na to, iż w kolizji uczestniczyło auto służbowe, wezwano policję.
Do zdarzenia doszło na wysokości Stadionu Miejskiego. Kierująca samochodem osobowym marki toyota, jadąc ul. Żywiecką w kierunku Wilkowic, nie zachowała bezpiecznej odległości za samochodem poprzedzającym, w wyniku czego najechała na tył volkswagena, który dobił do służbowego citroena. Nikomu nic się nie stało, uczestniczący w kolizji byli trzeźwi. Sprawczynię zdarzenia ukarano mandatem karnym i sześcioma punktami.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Artykuł wyświetlono 3216 razy.
Galeria:
Zobacz również
Komentarze 8
miszka
tzok - jak nie ma wycieku płynów to oczywiste że straż pożarna nie jest potrzebna.
Obserwator
@ tak, nie potrzebuje twojego współczucia, ale pozwól że ja ci współczuję, bo nie potrafisz czytać że zrozumieniem. Pokaż mi w którym momencie napisałem, że na swojej drodze spotykam tylko takie kobiety. Zatem, jeśli nie masz nic ciekawego czy mądrego do napisania, to lepiej się nie odzywać, niż szukać żałosnej zaczepki. A piszę to co codziennie widuję na naszych drogach. Gdyby było inaczej, to nie byłoby takich zdarzeń.
tzok
...i można się było obyć bez udziału Straży Pożarnej? Niesamowite! Po ustaleniu, że nic się nikomu nie stało, dało się też usunąć pojazdy z pasa drogowego, na obszar wyłączony z ruchu. Czyli jednak jak się ruszy głową to można.
zzz
"miszczowie" lewego pasa zobaczyli przed maska szykanę i wszystko jasne.
tak
Obserwator, bardzo Ci wspolczuje, ze spotykasz na swojej drodze tylko takie kobiety. Wierz lub nie - inne tez istnieja i moze uda Ci sie kiedys taka poznac...
Obserwator
Właśnie @ seria. Teraz będzie zamiennik, zamiast mówić że to znów BMW to teraz będziemy mówić "kierująca". I niech mi nikt nie mówi że kobiety myślą za kierownicą, no chyba że o tym jaki "mejkap" zrobić, czy umówiła się na tipsy, a może sięgała po komórkę żeby koniecznie do psiapsiółki zadzwonić, bo właśnie ją mijała i chciała z nią o tym pogaworzyć.





Klauzula informacyjna ›