Uderzył w mur na Hulance - foto
Ponad półtora promila alkoholu w wydychanym powietrzu miał 22-letni kierowca bmw, który uderzył autem w mur na rondzie Hulanka w Bielsku-Białej. Skutki zdarzenia neutralizował zastęp straży pożarnej z JRG1.
Do zdarzenia doszło około godz. 3.15 - Kierujący samochodem osobowym marki bmw, jadąc ul. Cieszyńską w kierunku ronda Hulanka, utracił panowanie nad kierowanym pojazdem, który uderzył w mur na środku ronda, nad tunelami. Pierwsze badanie stanu trzeźwości wykazało, iż kierowca bmw ma ponad półtora promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Sprawca zdarzenia nie chciał wzywać policji, chciał tylko straż pożarną - powiedział nam st. sierż. Mateusz Mańdok z wydziału ruchu drogowego KMP w Bielsku-Białej.
- Piłem w mieście coca-colę. Dotarłem do domu, wziąłem auto i pojechałem na stację paliw na Cieszyńskiej - tłumaczył kierowca bmw. - Od czterech lat mam prawo jazdy, ale nie jestem aż tak głupi, żeby je tracić z powodu promila czy promili - dodał bełkotliwym glosem. Kierowcy zatrzymano prawo jazdy, czeka go wizyta w sądzie.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Galeria:
Komentarze 25
A teraz na poważne:
- 22 lata
- 4 lata prawo jazdy
- BMW
- 1,5 promila
- 3 w nocy
coś więcej trzeba żeby mieć pełen obraz?? Chyba nie. Swego rodzaju patologia. A jeszcze poważniej, to ubezpieczyciele powinni wywalczyć dla siebie taki zapis w ustawie, że owszem, pokryją szkody wyrządzone w tego typu zdarzenia, ale nie wszystkie szkody. Takie szkody jak rozwalony mur, przewrócona latarnia lub sygnalizacja świetlna, zniszczone znaki drogowe, barierki, ewentualne elewacje czy pojazdy poszkodowanych w zdarzeniach (gdyby wpadł na kogoś innego), ale na wypłatę z OC na swoje auto którym spowodował wypadek nie wypłacać ani grosza. A potem mieć pełen zestaw różnych instrumentów prawnych aby całą wydatkowaną kwotę odzyskać od sprawcy. Nie ma zmiłuj się. Że biedny, że bez pracy, że małe dziecko itp. Jeśli prawo nie będzie rygorystyczne to nigdy to się nie skończy. Niech mu na kark komornik siądzie. Niech płaci on, mama, tata, żona, brat ...... Skoro mamusia nie potrafiła wychować synka ...... Niech ponoszą koszty i biorą odpowiedzialność za swoje poczynania, bo będzie tak jak ktoś niżej napisał, że może być tak, że potem bez prawka będzie jeździć, a ubezpieczyciele potem podnoszą przez takich OC i wszyscy za to płacimy.





Klauzula informacyjna ›