Śmierć na placu zabaw - foto
Bielscy policjanci ustalają okoliczności śmierci mężczyzny w wieku około 60 lat znalezionego dziś na placu zabaw niedaleko szkoły przy ul. Lipnickiej w Bielsku-Białej. Obrażenia mężczyzny wskazują na udział osób trzecich. Policja użyła psa tropiącego.
Oficer dyżurny policji otrzymał zgłoszenie około godz. 16.30. - Stróż z pobliskiej firmy zwrócił uwagę na mężczyznę, który leżał na ławce. Podszedł do niego, ale mężczyzna w wieku około 60 lat nie dawał znaku życia. Wezwał pogotowie ratunkowe. Lekarz stwierdził zgon. Na miejscu pracuje policja pod nadzorem prokuratora - powiedziała nam nadkom. Aleksandra Gęga z KMP w Bielsku-Białej.
Jak dowiedział się nasz portal, zmarły meżczyzna był wątłej postury. Miał liczne obrażenia głowy wskazujące na pobicie. Do zdarzenia doszło najprawdopodobniej dziś po południu. Prokurator zarządził sekcję zwłok.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Galeria:
Komentarze 37
Pan Lolo pisze o kursie samoobrony - tak, na pewno ciosem karate bezbronna kobieta odstraszy 100 kilogramowego napastnika. Aby opanować walkę wręcz potrzeba codziennych ćwiczeń, formy, kondycji i wielu wielu lat praktyki - Pan myśli, że ktoś znajdzie na to czas? Czy weekendowy wojownik da radę się obronić sam, a tym bardziej pomóc bliźniemu w potrzebie?
Dla tej kobiety wystarczy, że uchyli torebkę i pokaże broń - napastnik z całą pewnością się odczepi.
Pan naprawdę uważa, że w chwili zagrożenia, ofiara będzie bardziej zadowolona, że zginęła od ciosów maczety lub noża zamiast broni?
Broń nie kosztuje kilkanaście tysięcy, można kupić za tysiąc.
W necie pełno jest relacji z postępowego zachodu, filmy nagrane telefonem z okna (np Paryża lub Londynu z zamachów terrorystycznych) - nagrywający mają rzeczywiście pełne gacie ze strachu, jedyne co robią to szlochają i nagrywają jak ludzie na ulicy są mordowani z zimną krwią.
Pisze Pan, że gdyby Polakom dać pozwolenie na broń to co chwilę byłoby słychać, ze ten zastrzelił tego i tamtego - nigdzie tak nie ma i w Polsce tak nie będzie - gdyby nawet wszyscy na ulicy mieli broń przy sobie, myślisz, że pozwoliliby się dać zastrzelić? Owszem sytuacja taka byłaby prawdopodobna, ale tylko wtedy gdyby napastnik posiadał broń i nikt inny - vide Brevik. Nawet nie zdajesz sobie sprawę, że w Polsce dziesiątki tysięcy ludzi ma broń gazową - gdy ją przyłożysz do głowy odstrzelisz sobie mózg - kiedy słyszałeś o choćby jednym przypadku, że Polak zabił kogoś bronią gazową?
Pan Lolo żałośnie zniekształca fakty i obmawia Polaków.
Nie zdziwiłbym się gdybyś pracował w administracji lub faktycznie w policji.
P.s. mając takich przyjaciół jak ty w Policji (robiących w gacie ze strachu), wcale nie czułbym się bezpiecznie wiedząc, że to tacy ludzie jak oni jadą na interwencję.
Poza tym, to ty ciągle piszesz co by było gdyby... ja podaję tylko fakty z zagranicy i na ich podstawie twierdzę, że tu ludzie w takich warunkach jak tam, będą się zachowywać bardzo podobnie.
zakazać samochów też chcesz? hahahah
Rozumiem, że postulujesz za ograniczeniem dostępu również do noży dla Polaków, przecież "Polak to dzikus, gdy tylko dostanie nóż do ręki zacznie dźgać wszystkich do okoła"?
Z wielkim wysiłkiem przeczytałem cały ten populistyczny bełkot. Powinieneś przeprosić każdego Polaka, że masz go za dzikusa, który gdy tylko dostanie broń do ręki zacznie strzelać do wszystkiego co się rusza.. Mierzysz ich swoją miarą? - nie gratuluję
Nie rozumiesz jednej rzeczy, tak samo jak kara śmierci odstrasza morderców, tak samo broń odstrasza potencjalnych bandytów wszelkiej maści - po całej treści, którą tu zamieściłeś sądzę, że i tak tego nie zrozumiesz.
Postępowość trzyma cię w swoich okowach - zauważ tylko jedno kraje postępowe dążą do ograniczania posiadania broni, ale nie w granicach swoich państw, lecz w krajach sąsiednich.
Podam jeszcze jeden ciekawy przykład, Ukraina, gdy tylko pozbyła się swoich arsenałów nuklearnych w zamian za gwarancje zachodu, zaczęła mieć problemy z utrzymaniem swojej państwowości. Tak samo bezbronny naród nie jest w stanie bronic swoich wartości. Wnioskuję, że Pan Lolo brzydzi się polskich wartości i chce iść za "postępowym zachodem" - do Paryża się czasem nie wybierasz, a może do Kolonii na sylwestra? A może do Manchesteru na koncert lub na spacer "spokojnymi" ulicami Londynu..
Ilu młodocianych zaraz po otrzymaniu licencji na kierowanie pojazdami wsiada za kółko i zabija całe rodziny idące do kościoła? To samo będzie jak wyposzczonemu i głodnemu strzelanin Polakowi dasz pozwolenie na broń co rusz w wiadomościach by było że gdzieś ktoś się postrzelił, albo kogoś umyślnie lub nie zastrzelił.
Temat jest bardzo dyskusyjny, a proces wprowadzania musiał by być naprawdę dobrze przygotowany.
To mój ostatni wpis w tym temacie, gdyż nie znalazłem tu nikogo komu pozwolenia na broń bym udzielił.
p.s. wystarczy dodać że mam kilku znajomych w policji Bielskiej i Katowickiej, każdy jak jeden mówi, że mają pełne gacie gdy trzeba wyjąć gnata z kabury, ale to wiedzą ludzie którzy mają w broni jako takie obycie, a wy niezarejestrowani bez sensownej nazwy możecie tylko gdybać co by było gdyby .
p.p.s. nie jestem psem.
W tych stanach, gdzie posiadanie jest zakazane procent przestępstw (kradzieży, gwałtów i zabójstw) jest większy.
Gdybym był kobietą, domagałbym się nakazu posiadania broni dla każdego, ponieważ złego człowieka z bronią (lub większego/silniejszego) powstrzyma tylko dobry człowiek z bronią.
Kolega Lolo oczywiście może sobie dzwonić na 997 i czekać tydzień na interwencje, gdy odwiedzą go bandyci.
Przytacza jakiegoś profesorka, który wygłasza swoje nihilistyczne tezy - a ja mówię o twardych faktach, z których nie da się podważyć
- wszyscy widzieli ostatnią relację z "imprezy nożowników z Londynu" - chcesz być jak ten bezradny człowiek, który nie może pomóc swojemu bliźniemu gdy będzie w potrzebie, głosuj tak jak Lolo - na zakaz posiadania broni i cierpliwie czekaj na interwencję policji.
Chcesz móc obronić swoich bliskich, wiesz co robić.
Przykład Szwajcarii - kraju, który od tysiąca lat ma święty spokój, często słyszymy te "wstrząsające" relacje z masowych strzelanin Zuryskich ulic.
Stany Zjednoczone, Jemen, Szwajcaria, Finlandia i Serbia to - jak wynika z danych 2007 Small Arms Survey - kraje o największej liczbie sztuk broni palnej w przeliczeniu na mieszkańca. Moje badania dowodzą, że kraje te znajdują się też wśród 15 państw, w których dochodzi do największej liczby masakr w przeliczeniu na mieszkańca. To nie jest przypadek - mówi profesor Adam Lankford z University of Alabama - poczytaj sobie dokładniej o jego badaniach a zrozumiesz jakie głupoty pocisz.
Mam radę dla kałboji którzy chcą mieć gnata:
-sprawdzanie niekaralności
-badania psychologiczne
-badania zdrowia
-wstąpienie do koła kolekcjonerskiego!
-egzamin państwowy~
albo
pozwolenie na broń sportową (czyli praktycznie każdą poza maszynową, o kalibrze do 12 mm). Wtedy zamiast egzaminu państwowego wstępujesz do klubu zrzeszonego w PZSS, po 3 miesiącach zdajesz patent i wykupujesz licencję PZSS. To cię zwalnia z policyjnego egzaminu.
Jednakże obnoszenie się z gnatem spowoduje utratę gnata licencji i może wolności (tak jak w większości stanów dozbrojonego USA)
I na co narzekasz Polaku? Chcesz to masz.
Twierdzenie, że "dać Polaczkom broń to się nawzajem zastrzelą" to tylko opinia nie potwierdzona w żadnym przypadku, miejscu i czasie.
Władza państwowa a posiadanie
broni przez obywateli na przestrzeni
dziejów... a zrozumiesz ze to nie bolszewicy ograniczyli nam dostep do broni jak to napisales, od poczatku istnienia panstwa Polskiego. Co do usa napisalem tylko tyle (bo widze ze i tak nie zrozumiales) ze oni swoje panstwo zbudowali na broni palnej i trupow. Ale ty tego nie ogarniesz malym ciasnym umyslem typowego magazyniera cebuli na balkonie w 10 pietrowym bloku. Jest wiele prostych drog uzyskania pozwolenia na bron w Polsce, poczytaj a zrozumiesz ze to nie jest swiety Graal.


Klauzula informacyjna ›