Bielscy policjanci ustalają okoliczności śmierci mężczyzny w wieku około 60 lat znalezionego dziś na placu zabaw niedaleko szkoły przy ul. Lipnickiej w Bielsku-Białej. Obrażenia mężczyzny wskazują na udział osób trzecich. Policja użyła psa tropiącego.

Oficer dyżurny policji otrzymał zgłoszenie około godz. 16.30. - Stróż z pobliskiej firmy zwrócił uwagę na mężczyznę, który leżał na ławce. Podszedł do niego, ale mężczyzna w wieku około 60 lat nie dawał znaku życia. Wezwał pogotowie ratunkowe. Lekarz stwierdził zgon. Na miejscu pracuje policja pod nadzorem prokuratora - powiedziała nam nadkom. Aleksandra Gęga z KMP w Bielsku-Białej.

Jak dowiedział się nasz portal, zmarły meżczyzna był wątłej postury. Miał liczne obrażenia głowy wskazujące na pobicie. Do zdarzenia doszło najprawdopodobniej dziś po południu. Prokurator zarządził sekcję zwłok.

Tekst i foto: Mirosław Jamro