Tragedia w nurtach Wisły
Cztery zastępy straży pożarnej wysłano po otrzymaniu zgłoszenia, z którego wynikało, iż nurtem Wisły w Zabrzegu płynie ciało mężczyzny. Pomimo kilkudziesięciominutowej reanimacji, życia mężczyzny nie udało się uratować.
Oficer dyżurny MSK otrzymał zgłoszenie o godz. 17.00. - Po dojeździe na miejsce i przeprowadzeniu rozpoznania okazało się, iż ciało zaczepione jest o konar drzewa. Strażacy z OSP Zabrzeg przy użyciu linki ratowniczej wyciągnęli mężczyznę z wody i rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową. Reanimację kontynuowali strażacy z Posterunku Zamiejscowego JRG2 w Czechowicach-Dziedzicach, a następnie zespół ratownictwa medycznego - powiedział nam asp. sztab. Józef Stec z Posterunku Zamiejscowego JRG2 w Czechowicach-Dziedzicach.
Pomimo wysiłków wielu osób, życia mężczyzny nie udało się uratować. Lekarz pogotowia stwierdził zgon. Okoliczności zdarzenia oraz tożsamość zmarłego w wieku około 50 lat ustala policja pod nadzorem prokuratora. Nie wiadomo, jak długo ciało mężczyzny znajdowało się pod wodą. Zmarły był ubrany jedynie kąpielówki, nie miał przy sobie żadnych dokumentów.
W akcji uczestniczyły dwa zastępy z Posterunku Zamiejscowego JRG2 w Czechowicach-Dziedzicach, dwa z OSP Zabrzeg, policja oraz pogotowie ratunkowe. Działania strażaków zakończono o godz. 19.30.
Tekst i foto: Mirosław Jamro

Klauzula informacyjna ›