Pięć zastępów straży pożarnej z JRG1 i JRG2 wysłano po otrzymaniu zgłoszenia zadymienia na klatce wieżowca przy ul. Goleszowskiej w Bielsku-Białej. Sąsiedzi dość długo pukali do drzwi mieszkania, ale nikt nie otwierał. Na pomoc wezwano strażaków.

Oficer dyżurny MSK otrzymał zgłoszenie o godz. 11.43. Gdy strażacy dojechali na miejsce okazało się, iż w mieszkaniu przebywa kobieta, która zasnęła podczas przygotowywania posiłku.

Ze względu na podejrzenie zatrucia dymem wezwano zespół ratownictwa medycznego. Lokatorkę przebadano, lecz nie było konieczności hospitalizacji. Akcja służb trwała około 45 minut.

Tekst i foto: Mirosław Jamro