Czyj to fotelik? - foto
Około godz. 16.45 oficer dyżurny policji otrzymał zgłoszenie, iż na parkingu przy ul. Broniewskiego w Bielsku-Białej ktoś pozostawił... fotelik dla dziecka. Interweniował patrol policji.
W pobliżu fotelika nie było ani samochodu, ani osób trzecich. Ze względu na to, iż nie wiadomo czy ktoś fotelik zapomniał, czy po prostu „wyrzucił”, zgubę zabezpieczyli policjanci - będzie do odbioru w Komisariacie Policji I przy ul. Składowej w Bielsku-Białej. - Dobrze, że ktoś dziecka nie zostawił - podsumował stróż prawa.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Artykuł wyświetlono 2560 razy.
Zobacz również
Komentarze 5
Bielszczanin
@stefan - kapsel ma wartość znikomą, fotelik - kilkadziesiąt - kilkaset złotych. To twoje porównanie jest chybione.
stefan
Ciekawe kiedy zacznie się wzywanie stróży prawa do porzuconego kapsla albo kiepa w koszu.
Olga
Jakaś absurdalna sytuacja... pewnie ktoś ogarnial samochód, coś przekladał czy co tam jeszcze, wyjął fotelik i zapomniał wpiąć. Po co do tego policja? I żałosny kometarz policjanta...

Klauzula informacyjna ›