Około godz. 15.10 na ul. Michałowicza w Bielsku-Białej doszło do potrącenia pieszego. Mężczyzna, który przekraczał jezdnię spacerowym krokiem w miejscu niedozwolonym, został odwieziony do szpitala.

Do zdarzenia doszło na wysokości posesji nr 14. Kierujący samochodem osobowym nissan z przyczepą, jadąc ul. Michałowicza w kierunku ul. Partyzantów, potrącił mężczyznę, który przekraczał jezdnię w miejscu niedozwolonym, idąc spacerowym krokiem (ze strony lewej na prawą względem kierunku ruchu pojazdu). W toku czynności policja ustaliła, iż obaj uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Pieszy doznał niegroźnych obrażeń nogi i głowy, a po opatrzeniu został zwolniony do domu.

 - Przeszedł praktycznie dwie trzecie szerokości jezdni. To, że pieszy przekracza jezdnię w miejscu niedozwolonym nie oznacza, że ma zostać potrącony. Kierujący pojazdami, poruszając się w rejonach przejść dla pieszych, muszą zachować szczególną ostrożność i zwracać uwagę na chodniki i pobocza, gdzie mogą być piesi, którzy w każdej chwili mogą np. nieoczekiwanie wejść na jezdnię. W przypadku zdarzenia na ul. Michałowicza nie możemy mówić o nagłym wtargnięciu na jezdnię, gdyż pieszy szedł bardzo wolno, co potwierdził świadek - podkreślał st. asp. Sławomir Wojtuszek z wydziału ruchu drogowego KMP w Bielsku-Białej.

Policjanci z drogówki ukarali mandatami obu uczestników zdarzenia. Pieszego - za przekraczanie jezdni w miejscu niedozwolonym i kierowcę nissana - za potrącenie pieszego. Utrudnienia w ruchu trwały około pół godziny.

Tekst i foto: Mirosław Jamro