Wpadł między barierki - foto
Około godz. 6.55 w al. Gen Andersa w Bielsku-Białej doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Jeden z pojazdów uderzył w barierę. Sprawca zdarzenia nie zdążył w porę zahamować.
Do zdarzenia doszło na wysokości posesji nr 14A. Kierujący samochodem osobowym renault, jadąc al. Gen. Andersa w kierunku ul. Partyzantów, nie zachował bezpiecznej odległości za pojazdem poprzedzającym, w wyniku czego najechał na tył fiata. - Zatrzymałem się przed przejściem w celu przepuszczenia pieszego, a po chwili poczułem uderzenie w tył auta - relacjonował kierowca fiata.
Nikomu nic się nie stało, uczestnicy kolizji byli trzeźwi. Zdarzenie zakończono postępowaniem mandatowym.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Artykuł wyświetlono 2307 razy.
Galeria:
Zobacz również
Komentarze 8
Nyksy
@ WillyJaCk, Kgfc zasada jest taka, że zawsze utrzymuje się bezpieczną odległość a nie jazda na zderzak; primo, ultimo - pieszy w miejscu wyznaczonym powinien być przepuszczany - to jest kwestia kultury.
WillyJaCk
kgfc, no taka prawda, nadmierna życzliwość może szkodzić. Można puścić jak nie ma bardzo dużego ruchu, lub jak kawałek dalej jest czerwone światło, a nie za wszelką cenę pół miasta Stop, bo jeden pieszy przechodzi...:(
Kgfc
Nadmierna zyczliwosc kierowcy nie jeden raz byla przyczyną wypadkow. Puszcza sie kogos jak nie za toba sznuru aut lub gdy jedziesz na wiejskiej drozce 40 na gdz a nie 70 km h taka prawda
Szalet za 1 zł
@ ... to jest następca pancernego sejtka xD
micha
Powiem tak - więszośc kierowców zachowuje większy odstęp od poprzedzającego samochodu stojąc na światłach niż podczas jazdy. To co się dzieje na naszych drogach to horror.,



Klauzula informacyjna ›