Ewakuacja po rozszczelnieniu gazociągu - foto
Sześć zastępów straży pożarnej z JRG1 i JRG2 oraz pogotowie gazowe wysłano wczoraj po otrzymaniu zgłoszenia, z którego wynikało, iż na terenie posesji przy ul. Liliowej w Jasienicy intensywnie czuć gaz. Ewakuowano sześć osób.
Oficer dyżurny MSK otrzymał zgłoszenie o godz. 20.12. Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia. Jak dowiedział się nasz portal, do awarii doszło samoczynnie. W pobliżu rurociągu średniego ciśnienia nie prowadzono żadnych prac, które mogły być przyczyną rozszczelnienia.
Usunięciem awarii zajęła się ekipa pogotowia gazowego. Działania straży pożarnej zakończono o godz. 21.00.
Tekst: Mirosław Jamro
Foto: Maciej G.
Artykuł wyświetlono 5014 razy.
Galeria:
Zobacz również
Komentarze 10
bb-bb-bb
o pogotowie gazowe się ruszyło? dobrowolnie ? czy znowu wezwane na silę przez PSP?
Majk
Ktoś wie jaki to rodzaj gazociągu ? Niskie, wysokie ciśnienie ? Przez Jasienicę przelatuje chyba nitka Skoczów Oświęcim.
sabin
Witam, - EmerytHeniek - , do zdarzenia zostały zadysponowane siły i środki zgodnie z procedurami , a do prokuratury niech Pan zgłosi ile Rydzyk nakradł pieniędzy.
psp/osp
Ja mam pytanie, Co to się działo wczoraj (w piątek) w godzinach wieczornych pod remizą OSP Leszczyny? Po co tyle zastępów z PSP przyjechało na bombach pod remizę? ktoś coś wie?
EmerytHeniek
Spokojnie, sprawa narażania skarbu państwa na zbędne wydatki będzie zgłoszona jak i do KG PSP tak i do prokuratury :) pozdrawiam Heniek
Sfora
@tzok - Lepiej, żeby było zawsze za dużo lub w sam raz, a nigdy za mało. Obyś Ty nigdy nie musiał powiedzieć, że do Ciebie mundurowi przyjechali zbyt późno lub, że było ich zbyt mało...
nooo
@tzok jak bys sie znal to bys wiedział ze sa procedury które nakazują wyjazd do danego zdarzenia tylu samochodom i jak bys sie znal to wiedział bys tez ze z tych 6 tylko 3 miały środek gaśniczy
tzok
...i kolejny stadny wjazd Straży Pożarnej. Skoro usunięciem awarii zajęła się właściwa ku temu ekipa Pogotowia Gazowego, to co robiło tam 6 zastępów straży pożarnej? Zdarzenie miało miejsce na obrzeżach miasta, przy wąskiej, bocznej uliczce. Co oni tam w tyle osób i wozów zabezpieczali? Na zdjęciach widać, że część wozów nie była nawet w stanie dojechać na miejsce, bo się nie zmieściły. To co ostatnio wyprawia SP w Bielsku to jakaś parodia, a kto za to wszystko płaci...
Inne osp
A czy wogole zostali zaalarmowami do tego zdarzenia czy może nie? To że jest to ich teren to nie znaczy że zawsze będę alarmowani w pierwszej kolejności wyjeżdżają PSP a w drugiej kolejności OSP może dowódca z PSP stwierdził że nie potrzebuje już dodatkowych sił i temu nie wyjechali bo nie byli wogole alarmowani.


Klauzula informacyjna ›