Około godz. 18.00 na ul. Żywieckiej w Bielsku-Białej samochód osobowy uderzył w ogrodzenie elektrociepłowni. Pomimo wysiłków trzech zespołów ratownictwa medycznego, życia kierowcy nie udało się uratować. Do szpitala odwieziono dwie osoby dorosłe i dziecko.

82-letni mężczyzna kierujący samochodem osobowym skoda poruszał się ul. Lenartowicza w kierunku ul. Żywieckiej. W trakcie jazdy u kierowcy najprawdopodobniej doszło do zatrzymania krążenia. Samochód, tocząc się ul. Lenartowicza, wjechał na ul. Żywiecką, gdzie uderzył w ogrodzenie elektrociepłowni. Pojazd usiłowała zatrzymać hamulcem ręcznym pasażerka auta, lecz nie udało jej się.

Reanimację prowadzili ratownicy trzech zespołów ratownictwa medycznego, a pomagało im dwóch mężczyzn z pomocy drogowych. Pomimo trwających godzinę zabiegów medycznych, życia kierowcy nie udało się uratować. Lekarz pogotowia ratunkowego stwierdził zgon.

W trakcie pracy służb ratunkowych były utrudnienia w ruchu. Ruchem pojazdów kierowali policjanci. Czynności na miejscu zdarzenia zakończono około godz. 20.30. W szpitalu okazało się, iż pasażerka auta doznała złamania nadgarstka, zdarzenie zakwalifikowano jako wypadek drogowy.

Tekst i foto: Mirosław Jamro