Trzy zastępy straży pożarnej uczestniczyły w gaszeniu pożaru domku letniskowego przy ul. Rysiej w Bielsku-Białej. W momencie przyjazdu strażaków cały budynek był objęty ogniem.

Oficer dyżurny MSK otrzymał zgłoszenie o godz. 16.13. - Na płonąca konstrukcję podaliśmy dwa prądy wody. Po ugaszeniu ognia sprawdziliśmy pogorzelisko pod kątem obecności osób trzecich. Na szczęście, nikogo nie znaleźliśmy - powiedział nam asp. Paweł Macura, dowódca zastępu w JRG2 w Bielsku-Białej. Wskutek pożaru doszczętnie spłonął drewniany domek letniskowy o powierzchni około 25 m kw. wraz z wyposażeniem.

W akcji uczestniczyły dwa zastępy straży pożarnej z JRG2, jeden zastęp z OSP Kamienica oraz patrol policji. Działania strażaków zakończono o godz. 17.57. Przyczynę pożaru ustala policja.

Tekst i foto: Mirosław Jamro