Dwa zastępy straży pożarnej z JRG1 neutralizowały skutki zderzenia trzech samochodów na ul. PCK w Bielsku-Białej. Samochód dostawczy najechał z dużą siłą na tył osobówki. Dwie karetki odwiozły do szpitala osobę dorosłą i dziewczynki w wieku 10 i 11 lat.

Do zdarzenia doszło około godz. 15.50 na wysokości posesji nr 10. Kierujący dostawczym renault, jadąc ul. PCK w kierunku ul. Partyzantów, nie zachował bezpiecznej odległości za samochodem poprzedzającym, w wyniku czego najechał z dużą siłą na tył fiata, który dobił do subaru.

 - Zahaczyłem nogą o drążek kolumny kierowniczej - tłumaczył sprawca zdarzenia. - Prędkości nie było dużej, ale 50 km/h mogło być - dodał. W pojeździe było załadowane 800 kg kleju.

Uczestniczący w zdarzeniu byli trzeźwi. W szpitalu okazało się, że nikt z uczestniczących w kolizji nie doznał obrażeń ciała, zdarzenie zakończono postępowaniem mandatowym.  W czasie pracy służb ratunkowych zablokowany był jeden pas ruchu, a wahadłowym ruchem pojazdów kierował policjant. Utrudnienia w ruchu trwały ponad godzinę.

Tekst i foto: Mirosław Jamro