Położył motocykl na jezdni - foto
Około godz. 13.15 na skrzyżowaniu ul. Jesionowej z ul. Wiśniową w Bielsku-Białej doszło do zdarzenia drogowego z udziałem motocyklisty i samochodu osobowego. 75-letni kierowca osobówki nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu.
Kierowca samochodu osobowego ford, wyjeżdżając z ul. Wiśniowej, nie ustąpił pierwszeństwa kierującemu motocyklem, który poruszał się ul. Jesionową w kierunku ul. Cieszyńskiej. Motocyklista, aby uniknąć zderzenia z osobówką „położył” motocykl na jezdni. - Przede mną stały dwa auta. Jedno pojechało w lewo, drugie w prawo, motocyklisty nie zauważyłem - tłumaczył kierowca osobówki.
Zespół ratownictwa medycznego przebadał motocyklistę, lecz okazało się, że nie ma konieczności hospitalizacji. Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Kierowcę forda ukarano mandatem i sześcioma punktami.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Galeria:
Komentarze 16
Co do samego kładzenia moto jak już wspomniałem to awaryjna, ratunkowa wersja zatrzymania motocykla dająca szanse zminimalizowania skutków zdarzenia do kilku procent - skąd to wiem ? Jak wcześniej pisałem brałem udział w zdarzeniu, gdzie siłą rzeczy wolałem położyć moto niż ostro hamować, gdyż to nie byłoby skuteczne i przyniosłoby więcej szkód.
Niestety zdarza się, że mimo prawidłowego położenia motocykla czasem dochodzi do skutków, jakich nikt z nas nie chce. Dlaczego ? - a dlatego, że wielu "zapuszkowanych" nie ma pojęcia jak się zachować w danej sytuacji. W kilku procentach może jest to wina ze strony kierującego moto, jednakże w największej ilości zdarzeń wina stoi po stronie operatorów pojazdów samochodowych, bo inaczej takich osobników nie określę.
Szerokości i bezpiecznych dróg wszystkim.
Pamiętaj tylko, że nawet rower stanowi dla ciebie zagrożenie, dlatego najlepiej odłącz się też od internetu, bo nie wykorzystujesz go do rozsądnych rzeczy.
_________________________
"Położyć motocykl" - awaryjne, z reguły ratunkowe działanie motocyklisty polegające na celowej, kontrolowanej wywrotce mające na celu ograniczenie do maksimum skutki zdarzenia na drodze. Zabrzmiało może trochę książkowo ;) , ale tak pewno będzie prosto i zrozumiale.
Poza tym jak można zrobić sobie więcej krzywdy wytłumacz mi ? Swego czasu miałem zdarzenie drogowe, gdzie ratując siebie położyłem moto i nic mi nie nie stało się, a Ty prawisz jakieś mądrości o robieniu krzywdy ? Motocykl trzeba czuć - to pasja, a nie kaprys i moda do kupienia za jakiś tam hajs.



Klauzula informacyjna ›