Pięć zastępów straży pożarnej neutralizowało długą plamę substancji ropopochodnej na drodze S1 w Bielsku-Białej. Obwodnica w kierunku Żywca była zamknięta od węzła Rosta do zjazdu na Wilkowice. Utrudnienia w ruchu trwały około 2,5 godziny.

Oficer dyżurny MSK otrzymał zgłoszenie o godz. 12.50. Gdy strażacy dojechali na miejsce okazało się, że plama oleju ma około 10 km długości. Jak dowiedział się portal, w ciągniku siodłowym z naczepą pękła lub uległa rozszczelnieniu miska olejowa, przez co cały olej wyciekł na jezdnię. Kierowca scanii zatrzymał pojazd, gdy zorientował się, że jego pojazd jest uszkodzony.

Drogówka uznała, że awaria była niezamierzona, dlatego kierowca nie został ukarany mandatem. Działania strażaków związane z neutralizacją zagrożenia zabezpieczało kilka patroli policji. Po godz. 15.15 ruchu pojazdów w kierunku Żywca przywrócono.

Tekst i foto: Mirosław Jamro