Minionej nocy policjanci wydziału ruchu drogowego KMP w Bielsku-Białej prowadzili kontrole drogowe na kilku różnych ulicach miasta i powiatu bielskiego. Wielu kierowców jeździ zdecydowanie za szybko. Zwalniają dopiero na widok radiowozu policji.

Kontrole drogowe prowadzono m.in. na ul. Partyzantów i ul. Warszawskiej. - Jako pierwszy zatrzymany do kontroli został osobowy citroen. W toku czynności okazało się, że kierowca nie ma przy sobie dokumentu prawa jazdy. Kolejnym autem było audi. Młody kierowca pojazdu jechał zdecydowanie za szybko - powiedział nam sierż. Jakub Jeziorski z wydziału ruchu drogowego KMP w Bielsku-Białej

Bielscy policjanci sprawdzali również stan trzeźwości kierowców. Tym razem nie odnotowali przypadku kierowania pojazdami w stanie nietrzeźwości, ale wielu nocnych kierowców poruszało się zdecydowanie za szybko. - Za przekroczenie prędkości grozi mandat w wysokości 50-500 zł, a przekroczenie prędkości o ponad 50 km skutkuje zatrzymaniem uprawnień do kierowania pojazdami. Za kierowaniem pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi wysoka grzywna, zatrzymanie uprawnień do kierowania pojazdami, a nawet kara pozbawienia wolności - wyjaśniał nasz rozmówca. - Wszystkim kierowcom życzymy bezpiecznej i rozważnej jazdy - dodał policjant ruchu drogowego.

Tekst i foto: Mirosław Jamro