Około godz. 7.30 na skrzyżowaniu ul. Partyzantów z ul. Bystrzańską w Bielsku-Białej doszło do zdarzenia drogowego z udziałem dwóch osobówek. Kierowca skody, chcąc uniknąć zderzenia z seatem, skosił sygnalizator na przejściu. Do szpitala odwieziono jedną osobę.

 - Kierująca samochodem osobowym seat poruszała się ul. Bystrzańską w kierunku centrum Bielska-Białej. Skręcając w lewo, nie ustąpiła pierwszeństwa prawidłowo jadącemu kierowcy skody, który poruszał się ul. Partyzantów w kierunku Bystrej, czym doprowadziła do zdarzenia drogowego - powiedział nam sierż. Szymon Kudłacik z wydziału ruchu drogowego KMP w Bielsku-Białej. W momencie zdarzenia na skrzyżowaniu pulsował sygnał pomarańczowy.

W szpitalu okazało się, iż kierowca skody nie doznał obrażeń ciała. Zdarzenie zakończono postępowaniem mandatowym. - Temu panu należą się duże brawa, podziękowania i butelka dobrego trunku za szybkość reakcji i za to, że zamiast uderzenia w auto żony, wybrał sygnalizator. Dziękuję - powiedział nam mąż sprawczyni zdarzenia. Obecnie sygnalizacja na skrzyżowaniu nie działa.

Tekst i foto: Mirosław Jamro