Z wielką siłą uderzył w stojące auto - foto
Dwa zastępy straży pożarnej z JRG1 neutralizowały skutki uderzenia samochodu ciężarowego z naczepą w samochód stojący na pasie awaryjnym drogi S52 w Bielsku-Białej. Zespół ratownictwa medycznego zabrał do szpitala kierowcę osobówki.
Do zdarzenia doszło około godz. 15.00 na wysokości ul. Zuchów. - Kierujący samochodem ciężarowym renault z naczepą, jadąc drogą S52 w kierunku Żywca, utracił panowanie nad kierowanym pojazdem, w wyniku czego naczepa uderzyła w stojący na pasie awaryjnym samochód osobowy renault - powiedział nam sierż. Szymon Kudłacik z wydziału ruchu drogowego KMP w Bielsku-Białej.
Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi. Wskutek dużej siły uderzenia osobowe renault przemieściło się prawie o dziewięć metrów. Stojący samochód osobowy nie był prawidłowo oznakowany, kierowca nie wystawił trójkąta ostrzegawczego.
Policjanci z drogówki sporządzili dokumentację. W szpitalu okazało się, iż kierowca osobówki nie doznał obrażeń ciała zagrażających życiu lub zdrowiu. Sprawca zdarzenia został ukarany mandatem karnym i sześcioma punktami. W czasie pracy służb ratunkowych zablokowany był jeden pas ruchu, przez co utworzył się kilkukilometrowy korek. Utrudnienia trwały ponad godzinę.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Galeria:
Komentarze 14
@strażak SAM w wielu przypadkach nikt nie zjeżdża nawet na lewy pas :/




Klauzula informacyjna ›