Dwa patrole policji, w tym Grupę Szybkiego Reagowania wysłano po otrzymaniu zgłoszenia nocnej awantury w bloku przy ul. Rychlińskiego w Bielsku-Białej. Policjanci zatrzymali jedną osobę.

Oficer dyżurny policji otrzymał zgłoszenie o godz. 22.56. W toku czynności okazało się, iż kilka minut wcześniej ktoś kilkukrotnie zastukał w ścianę któregoś z mieszkań, co sprowokowało agresję jednego z lokatorów bloku. Mężczyzna swą złość częściowo wyładował na drzwiach sąsiadów. Napastnik został zatrzymany i przewieziony do Ośrodka Przeciwdziałania Problemom Alkoholowym.

 - W tym mieszkaniu zarówno w dzień, jak i w nocy często słychać płacz dzieci. Nie można spokojnie żyć, bo albo gra głośna muzyka, albo jest po prostu głośno. Nie jest to pierwsza interwencja policji i prawdopodobnie nie ostatnia - powiedzieli portalowi lokatorzy budynku. - W rejonie tego mieszkania na klatce czuć smród tytoniowego dymu pomieszany z oparami alkoholu, jak w barze - dodał starszy pan. Dalsze czynności prowadzi policja.

Tekst i foto: Mirosław Jamro