Około godz. 10.30 na skrzyżowaniu ul. Stojałowskiego z ul. Konfederatów Barskich w Bielsku-Białej doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Dwa zespoły ratownictwa medycznego odwiozły do szpitala dwie osoby dorosłe i małe dziecko.

- Z relacji uczestników zdarzenia oraz świadków wynika, iż kierująca samochodem bmw, jadąc ul. Stojałowskiego w kierunku ul. 3 Maja, wjechała na skrzyżowanie, gdy dla jej kierunku jazdy wyświetlał się sygnał czerwony, w wyniku czego doprowadziła do zderzenia z osobowym seatem, który poruszał się ul. Konfederatów Barskich w kierunku ul. Dmowskiego - powiedział nam sierż. Jakub Jeziorski z wydziału ruchu drogowego KMP w Bielsku-Białej.

- Taki mały ruch i taki dzwon. Jak ci kierowcy jeżdżą? - zastanawiał się policjant z drogówki. Niektórzy z kierowców nie reagowali na wyraźne polecenia policjanta regulującego ruch, usiłując omijać radiowóz stojący z załączonymi sygnałami świetlnymi oraz wóz bojowy WSP.

Patrol ruchu drogowego sporządził dokumentację. W szpitalu okazało się, iż uczestniczący w zdarzeniu doznali obrażeń ciała, zdarzenie zakwalifikowano jako wypadek drogowy. Kierującej bmw zatrzymano prawo jazdy, dalsze czynności w sprawie prowadzić będzie policja. W czasie pracy służb ratunkowych skrzyżowanie było częściowo zablokowane. Utrudnienia w ruchu trwały około 45 minut.

Tekst i foto: Mirosław Jamro