Wczoraj po południu na terenie Bielska-Białej i powiatu bielskiego drogówka zatrzymała trzech kierowców, którzy poruszali się samochodami bez prawa jazdy. Jednego z nich ukarano dwoma mandatami w łącznej wysokości 1000 zł.

 - Około godz. 14.30 Czechowicach-Dziedzicach kierujący osobowym renault, jadąc ul. Legionów, nie zachował bezpiecznej odległości za samochodem poprzedzającym, w wyniku czego najechał na tył citroena, który dobił do forda. W toku czynności okazało się, iż sprawca zdarzenia nigdy nie miał prawa jazdy - powiedział nam sierż. Szymon Kudłacik z wydziału ruchu drogowego KMP w Bielsku-Białej. Mężczyznę ukarano dwoma mandatami w łącznej wysokości 1000 zł.

Kilkadziesiąt minut później patrol ruchu drogowego otrzymał zgłoszenie, z którego wynikało, iż kierowca audi na ul. Żywieckiej może znajdować się pod wpływem alkoholu. - Samochód został zatrzymany do kontroli na ul. Bora-Komorowskiego. Kierowca audi był trzeźwy, ale nie miał prawa jazdy, które wcześniej zatrzymano mu za kierowanie pojazdem pod wpływem alkoholu. Zakazu kierowania pojazdami nie miał, gdyż poprzednia sprawa jest w toku. W tym przypadku do sądu trafi wniosek o wymierzenie kary - relacjonował policjant z bielskiej drogówki

Po godz. 16.00 na Rynku w Bielsku-Białej patrol Straży Miejskiej podjął czynności wobec kierowcy samochodu fiat ducato. Na miejsce wezwano policję. Policjanci z drogówki ustalili, iż kierowca ma sądowy zakaz kierowania pojazdami. Dalsze czynności w tej sprawie prowadzić będzie policja.

Tekst i foto: Mirosław Jamro