Zasłużona emerytura komendanta - foto
Po ponad 38 latach służby żegna się z mundurem st. bryg. Adam Caputa, komendant miejski Państwowej Straży Pożarnej w Bielsku-Białej. Smutną uroczystość połączono z oficjalnym przekazaniem do dyspozycji JRG 2 nowoczesnego samochodu gaśniczego wodno-pianowego z modułem GBAPr Scania, który zastąpił 40-letni samochód proszkowy.
Adam Caputa swoją służbę w jednostkach ochrony przeciwpożarowej rozpoczął w 1978 w Szkole Chorążych Pożarnictwa w Poznaniu. Po jej ukończeniu został skierowany do służby w Aleksandrowickich Zakładach Przemysłu Lniarskiego „Allen”, a następnie w Bielskich Zakładach Przemysłu Lniarskiego „Lenko”. W roku 1990 przeniesiony do służby w KW PSP w Bielsku-Białej. Brał udział w wielu akcjach ratowniczo-gaśniczych na terenie byłego województwa bielskiego, a za kierowanie działaniami ratowniczymi na terenie rejonu oświęcimskiego podczas powodzi w 1997 roku został odznaczony Krzyżem Zasługi za Dzielność.
Po reformie administracyjnej, z dniem 1 stycznia 1999 roku został mianowany dowódcą JRG nr 1 w Bielsku-Białej, a następnie zastępcą komendanta miejskiego PSP. 1 kwietnia 2007 roku otrzymał nominację na komendanta miejskiego PSP w Bielsku-Białej. Był to okres, w którym oprócz realizacji podstawowych zadań straży, kontynuowana była budowa nowej strażnicy dla komendy miejskiej i jednostki ratowniczo-gaśniczej przy ul. Leszczyńskiej. Obiekt oddano do użytku w roku 2009.
W 2015 roku wybudowano i uruchomiono w siedzibie KM PSP nowoczesne centrum zarządzania kryzysowego wspólne dla miasta Bielsko-Biała i powiatu bielskiego wraz ze stanowiskiem kierowania komendanta miejskiego PSP. W okresie minionych dziesięciu lat bielska straż wzbogaciła się o 14 różnego rodzaju samochodów ratowniczo-gaśniczych i specjalnych wraz z najnowocześniejszą, 42-metrową drabiną mechaniczną Magirus.
Podczas wczorajszej uroczystości st. bryg. Adam Caputa podziękował samorządowcom, szefom służb ratowniczych i współdziałających, gościom, przyjaciołom oraz współpracownikom za wzajemną życzliwość i współdziałanie. - Z pewnością żal odchodzić na emeryturę, ale taką decyzję podjąłem już w ubiegłym roku. Myślę, że to nad czym pracowaliśmy w KM PSP będzie kontynuowane przez nowego komendanta, którego poznamy w najbliższy wtorek. Jestem przekonany, że jednostka będzie pod dobrym kierownictwem, a ja bardzo chętnie, jeśli tylko będzie taka potrzeba, służę swoją radą - powiedział portalowi bohater uroczystości.
W uroczystym pożegnaniu st. bryg. Adama Caputy ze służbą uczestniczyli m.in. śląski komendant wojewódzki PSP mł. bryg. Jacek Kleszczewski, wicewojewoda śląski Jan Chrząszcz, prezydent Bielska-Białej Jacek Krywult, starosta bielski Andrzej Płonka, przedstawiciele służb mundurowych, strażacy OSP oraz zaproszeni goście.
- Jednym z upominków, które mi przekazali strażacy, jest sprzęt narciarski. Na pewno najbliższy miesiąc poświęcę na jazdę na nartach, relaks, a przede wszystkim czas poświęcę rodzinie. Poza tym, od trzech miesięcy jestem szczęśliwym dziadkiem. Mam wnuka, którym mogę się nacieszyć. Co do przyszłości zawodowej myślę, że całkiem biernym emerytem nie zostanę. Mam nadzieję, że jeszcze jakieś wyzwania się pojawią - dodał komendant.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Galeria:
Komentarze 17
też czekam ...ale przecież kaczyński nie ma wąsa .





























Klauzula informacyjna ›