Staranował barierę na zakręcie śmierci - foto
Jeden zastęp straży pożarnej z JRG1 neutralizował skutki uderzenia samochodu osobowego w barierę energochłonną na drodze S1 w Bielsku-Białej. Kierowca osobówki nie dostosował prędkości do warunków drogowych.
Do zdarzenia doszło około godz. 9.40 na tzw. zakręcie śmierci. Kierujący samochodem osobowym skoda, jadąc drogą S1 w kierunku Żywca, na łuku drogi utracił panowanie nad kierowanym pojazdem, w wyniku czego samochód uderzył w barierę energochłonną.
Kierowca oraz pasażerka auta nie doznali obrażeń ciała. Zdarzenie zakończono postępowaniem mandatowym. Utrudnienia w ruchu trwały około 40 minut.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Artykuł wyświetlono 13502 razy.
Galeria:
Zobacz również
Komentarze 38
Kubuś Puchatek
Tylko Bawaria...A jak nie stać na skodę to co kupuje? BMW chyba tylko, z przystanku klepane, z rozkładem jazdy autobusów zamiast wklejki w bagażniku, klejem roślinnym posklejane...
zorro
Tylko Bawaria: wszystko u Ciebie w porządku? Nie myślałeś może się przejść do specjalisty? To na prawdę ostatni dzwonek.
niezarejestrowany
Zgadzam się z falafel. Przy okazji skrzyżowanie Czerwonej z Niepodległości, za ciężkie miliony zbudowano jeden pas do skrętu w lewo i w prawo a miejsca do zbudowania drugiego pasa, hektary. Jeden chce skręcić w lewo a reszta stoi i kopci / to a propos smogu /. Ostatnio w tym samym miejscu zmieniono program świateł. Efekt, auta stoją i kopcą.Komu przeszkadzały tzw. inteligantne światła?
Tylko Bawaria
sprawdza się typowa smutna opinia o kierowcach Skody.... Nie stać mnie na Audi to kupuje skodę. Skoro jestem oszczedny to oszczedzam na eksploatacji auta...Ciekawe jaką grubość miały klocki hamulcowe, jak wysoki bieżnik opony, jaki był stan zawieszenia..
Itk
Ilość wypadków w tym miejscu nasuwa mi tylko jeden wniosek ... że ciągle tylu kierowców nie patrzy na znaki, nie jadą na "widoczność" tylko grzeją ile fabryka dała, a później wielkie zdziwienie ...Naprawdę trzeba być ślepym, aby nie zauważyć tych wszystkich ograniczeń ... :)
Może jakby ktoś postawił tablicę z licznikiem idiotów to by dało niektórym kierowcą do myślenia ...
SBek
Dajcie sobie na wstrzymanie z tymi tablicami ;))))))
Kubuś Puchatek
Zakręt idiotów, nie śmierci. Gdyby nie bariery to może byłby zakrętem śmierci-ale nie jest.
xXx
SZYmpans, SBIntruz albo KOSzmata... najwięksi fachowcy uliczni
zupa
falafel - to nie jest droga ekspresowa i nie ma na tym odcinków takiej drogi - mam na myśłi promień zakrętu.Dziękuję za uwagę. Dobranoc
falafel
@zupa- doskonale wiem, o co Ci chodzi i ze bedzie tam skrzyzowanie z drogą na Kraków planowaną na... rok dwatysiące dwudziesty z hakiem;)nawet wiec jeśli ktoś to zaprojektował z myslą o rozbudoie brał pod uwage, ze przez klka/ kilkanascie lat zakręt bedzie wyglądał jak wygląda, wiec mówimy wprost o bublu i błedzie konstrukcyjnym...
ps. widziałąs taki zakręt na drodze ekspresowej (ustawienie znaku i odwołanie go 200 metrów dalej zmienia tylko stan prawny w rozumieniu KRD, faktycznie jest to dalej ta sama droga z tymi samymi parametrami)w jakimkolwiek innym miejscu w Pl, lub Europie;)?
Thor
Bardzo się cieszę, bo to jest nauczka dla następnych cymbałów. Tam normalny kierowca tysiące razy przejedzie ale do cymbałów za kółkiem można tylko gadać.
antyszympans
powinni zakazać poruszania się pojazdom na tym odcinku wszystkim którzy mają SZY w nr,rejstracyjnym !!!!!
bbb
@tzok ma rację. Idiotyczne ograniczenia prędkości np. do 70, lub nawet 50km/h na prostej dwupasmówce, to w PL norma, i kierowcy nauczyli się je ignorować. Co innego, jak ktoś zna ten zakręt; ale jeśli jedzie tędy pierwszy raz, to nie ma mu się co dziwić, że podejrzewa kolejny drogowy absurd i nie zdejmuje nogi z gazu.
zupa
falafel - poszperaj w necie to się dowiesz że to nie błąd konstrukcyjny ale zamierzony projekt bo w tym miejscu będzie węzeł ...... ekspresówki z ....... poszukaj
falafel
@ zupamnie wszystko w tym zakrecie pasuje.pokonuje go serdenio 2 razy dziennie w drodze do i z pracy i poiwem szczerze da sie go pokonać dużo szybciej nić dopuszczalna ptędkośc...ale nie w tym rzecz0 faktycznie na odcinku zakrętu doga nie jest ekpresową, bo kilkadziesia metrów przed zakretem śa odpowiednie znaki, które sa odwołane zaraz po zakręcie... pytanie tylko "czy błedy konstrukcyjne maja być naprawiane znakami" i czy służby wszelakie zawsze bedą tłumaczyć stłuczki niedostosowaniem predkości do warunków panujących na drodze?wiem, ze to wgodne...ale czy na pewno słuszne i sprawiedliwe?


Klauzula informacyjna ›