Samochód wpadł na torowisko - foto
Około godz. 14.35 dyżurny Straży Miejskiej otrzymał zgłoszenie, z którego wynikało, iż w rejonie ul. Kołłątaja na torowisko stoczył się samochód. Do akcji ratowniczej wysłano patrol strażników, policjantów oraz dwa zastępy straży pożarnej z JRG1. Wstrzymano ruch pociągów.
Strażacy wyciągnęli pojazd z torowiska za pomocą wyciągarki. - Chciałam podjechać bliżej krawędzi parkingu, auto pojechało kawałek dalej. Przednie koła „złapała skarpa”. Gdy zobaczyłam, że nie jestem w stanie nic zrobić, ani zahamować, ani wycofać, to wysiadłam z samochodu - powiedziała nam kobieta, która kierowała fordem.
- Ta pani miała dużo szczęścia. Dobrze, że nie nadjechał pociąg. Gdyby nie zdążyła wysiąść, mogłaby zostać poważnie ranna - podsumował ratownik uczestniczący w akcji. Kilka minut po wyciągnięciu auta ruch pociągów przywrócono. Działania strażaków zakończono o godz. 15.28.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Galeria:
Komentarze 9
Lepiej być SBIntruzem lub SZYmpansem niż takim typowym SBekiem wiedzącym i robiącym wszystko najlepiej jak Ty....:)
Swoją drogą powinieneś zatrudnić się u Macierewicza w komisji Smoleńskiej, bo żeby po kolorze samochodu stwierdzić
nr rejestracyjny..... Naprawde SZACUN...









Klauzula informacyjna ›