Trudne warunki na bielskich drogach - foto
Około godz. 17.25 w al. Gen Andersa w Bielsku-Białej doszło do potrącenia nastolatki na przejściu dla pieszych. Zespół ratownictwa medycznego zabrał poszkodowaną do szpitala. Uwaga, ze względu na opady śniegu na bielskich drogach panują trudne warunki jazdy.
Do zdarzenia doszło na wysokości restauracji Folwark. - Kierująca samochodem osobowym volvo, jadąc lewym pasem al. Gen. Andersa w kierunku ronda Hulanka, ominęła samochód, który zatrzymał się na prawym pasie jezdni przed przejściem dla pieszych oraz nie ustąpiła pierwszeństwa dwóm nastolatkom, które przekraczały ulicę ze strony prawej na lewą względem kierunku jazdy pojazdu, w wyniku czego potrąciła jedną z nastolatek - powiedział nam st. sierż. Nikodem Szlagor z wydziału ruchu drogowego KMP w Bielsku-Białej.
Wskutek potrącenia szesnastolatka doznała urazu głowy i została przewieziona do szpitala. - Nie jeżdżę w takich warunkach drogowych szybko, nie widziałam tych dziewczyn - powiedziała nam sprawczyni zdarzenia. Kobieta była trzeźwa, zatrzymano jej prawo jazdy. Do sądu trafi wniosek o wymierzenie kary.
Dziś w godzinach popołudniowych na drogach Bielska-Białej i powiatu bielskiego doszło do szeregu kolizji i stłuczek. - W Międzyrzeczu Górnym zderzyło się kilka samochodów. W Mazańcowicach na wysokości kościoła doszło do kolizji samochodów suzuki i fiat. Na szczęście, nikomu nic się nie stało. W Wilamowicach na ul. Więźniów Oświęcimia doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych. Jedną osobę odwieziono do szpitala - poinformowała nasz portal nadkom. Elwira Jurasz, oficer prasowy KMP w Bielsku-Białej.
- Zostaliśmy wezwani do zdarzenia na ul. Strażackiej w Międzyrzeczu Górnym, w którym uczestniczyło pięć samochodów. Dwa wpadły do potoku. Nasze działania polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia - powiedział nam kpt. Tomasz Kokoszyński, dowódca zmiany JRG2 w Bielsku-Białej. W akcji uczestniczyły dwa zastępy straży pożarnej z JRG2 oraz jeden z OSP Międzyrzecze Górne. Na miejscu pozostali strażacy z OSP, którzy zabezpieczają działania pomocy drogowej.
Po godz. 16.00 na skrzyżowaniu ul. Legionów z ul. Mickiewicza w Czechowicach-Dziedzicach doszło do kolizji dwóch samochodów osobowych, a po godz. 19.00 do kolizji doszło na skrzyżowaniu ul. Wyzwolenia z ul. Orchidei w Bielsku-Białej.
- Po raz kolejny apelujemy o dostosowanie prędkości do warunków drogowych, a jeśli one są takie, że uniemożliwiają nam jazdę, to nie powinniśmy jej kontynuować. Przy trudnych warunkach drogowych, gdy na drodze jest warstwa śniegu i błota pośniegowego, koła szybko tracą przyczepność. Wykonywanie wszelkich manewrów w taką pogodę - wyprzedzania, wymijania, wchodzenia w zakręt - mogą zakończyć się tragicznie. Starajmy się przewidywać zagrożenia - podkreśla nadkomisarz Jurasz. - Niestety, zbyt wielu kierowców jeździ w zimie na letnich oponach, co jest karygodne - dodaje.
Tekst i foto: Mirosław Jamro
Foto: Czytelnik
Galeria:
Komentarze 24
Co do wypadku - pieszych mogła nie widzieć, a samochodu, który się przed przejściem zatrzymał też nie zauważyła?
W kwestii odśnieżania - ono się rozpoczyna po ustaniu opadów śniegu. Jak nie potraficie jeździć po śniegu to nie wsiadajcie za kierowcę. Bielsko to (pod)górska miejscowość, jak chcecie czarnych dróg 365 dni w roku to jedźcie do Warszawy.
Jeszcze jedna uwaga- o ile kojarzę (jeśli się mylę, proszę mnie wyprowadzić z błędu), to drogi mają być "czarne" w jakiś czas od USTANIA opadów śniegu.





Klauzula informacyjna ›